, Marcin Daniec 

Marcin Daniec

Oglądasz wiadomości wyszukane dla frazy: Marcin Daniec




Temat: Oświetlenie stadionu Cracovii zasłania Wawel
m_q rozepnij sie i nie pozuj na nastolatka
piszesz, jak kibol, których tak nie lubisz
Kraków nie ma żadnej sensownej infrastruktury sportowej
ani do piłki, ani do sportów halowych, ani do tenisa, (którego to sportu kibice
nie stanowią niczyjego zagrozenia)
a Kraków ma ekstraklasowych sportowców i w koszykówce i w piłce i w hokeju i
niezłych tenisistów...
kibicami są np Nigel Kennedy, Maciej Maleńczuk czy Jan Nowicki czy Marcin
Daniec (nie wiem, która sztuka cię interesuje)
im tez odmówisz mozliwości oglądania meczów w godziwych warunkach?
pomalowali ci coś szprejem? obrzygali?
rozumiem, że wrzody, które trzeba przeciąć, należy eksterminowac natychmiast i
najlepiej w jakimś miłym obozie koncentracji kiboli?

od lat w Krk mówi sie o inwestowaniu w infrastrukure sportową
a mamy tylko tor kajakowy...


niech ten sezon ogórkowy sie wreszcie skończy, bo mam juz dość Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku





Temat: Marcin Daniec: Derby bez czajnikowania i murowania
Marcin Daniec: Derby bez czajnikowania i murowania
No i co że Wisła? No i co,że w pucharach płacz i zgrzytanie uszami.Panie
Daniec wszystko to piękne ale dlaczego z policją i taką przeszłością udajesz
Pan jej super fana o czystych intencjach? Może dlatego,żeś Pan rozsądnie nie
wybrał właściwej strony Błoń? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku





Temat: ciupazka
No to dobrze, ino jakbyście prógowali godać po góralsku, to powtórzcie se
zasady gramatyki, cobyście nie godali tak jak Marcin Daniec. Bo u nos sie
godo "rz" tam ka on jest. Na przykłod: przyseł, a nie psyseł. A tam, ka "ż" z
kropokom, to sie godo "z". Na przykłod: życie to po góralsku zycie, żyto, to
zyto. Moze jakie pytania? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Zaproszenie
29 .01 - Marcin Daniec - godz.20.kono Sokół
Kino Sokół - 29 stycznia w zakopiańskim kinie Sokół (ul. Orkana 2, tel. 0 18 201
40 40) wystąpi kabareciarz Marcin Daniec. Show rozpocznie się o godz. 20.
Występ jest płatny a liczba miejsc jest ograniczona. Stąd warto pomyśleć już
teraz o zakupie biletów. Można je kupić w kinie Sokół. Cena to 40 zł.

Bedzie rżnon górola, cy jako, he?
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: humor w nowym roku czyli Marcin Daniec w MOK
Dancowi chyba sie spodobala nasza publicznosc

17 czerwca 2005
Dom Weselny "Julia"
ul. Kościuszki 16

17.30
MARCIN DANIEC
bilety - 35 zł
do nabycia w MOK Legionowo
ul. Norwida 10

moklegionowo.pl/moklwo_pliki/mokaktualnosci.html
tylko cos malo rozreklamowane Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Ufff, jak dobrze, ze Legia nie bedzie mistrzem!!!!
Niestety, moze nim zostac Wisla.
Mnie sie zdaje, ze kibic duzyny, w ktorej graja tacy rebacze jak Glowacki,
Stolarczyk i Kuzba nie powinien akurat miec do Legii pretensji o nadmierna
ostrosc w grze. Choc oczywiscie moze oni sa wyjatkami, a norma jest Ciotoszymek
(puknac od tylu i w dluga). Albo placzek Piekutowski.

Uwazam, ze kibic druzyny, ktora sukcesy zawdziecza w duzej mierze
obcokrajowcom - (Hughes, Uche i Cantoro) nie powininien miec pretensji do Legii
o Serbow.
Tylko, ze kibice Wisly tacy sa. Ich sposob widzenia swiata wyznacza skrot
perspektywiczny. Marcin Daniec dowodzacy, ze Hughesa faulowal Kielbowicz,
elegancki aktor Nowicki tlumaczacy, ze Legia to mloty i kolki... Ja nie mam nic
przeciwko Wisle. Ale nie znosze ich kibicow. Bo sa wsrod kibicow Legii chamy,
ale kibice Wisly sa chamami w komplecie. Ktory by sie nie wypowiadal, aktor,
kabareciarz czy inny bzyk - nie potrafi zdobyc sie na elementarna uczciwosc.
Minimum obiektywizmu. Nie potrafia przegrac, nie pieprzac o gradzie cegiel, ani
wygrac nie dokopujac przeciwnikowi. I na tym zasadza sie ich chamstwo. Obrazaja
innych i czerpia z tego radoche. A jak cham zostaje panem, to nie daj Boze.
Przeciez oni sie nawet cieszyc w inny sposob, niz bluzgajac na Legie, nie
potrafia.

Legia byla wczoraj slabsza. Wielka szkoda.
Pewnie Wisla zostanie mistrzem Polski i wowczas te chamy dopiero pokaza, co
potrafia.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Błędowski prezydentem
Julek, oprzeczytaj sobie uwazne to co napisałeś i potem pomyśl co może
oznaczać "Przyganiał kocioł garnkowi". Akurat ty użyłeś tutaj tyle "miłych i
czułych" epitetów pod mom adresem, że ja nawet do pięt Ci nie dorastam w
kategorii "dopieprzyć przedmówcy". acha, i jeszcze jedno trudne słowo -
"projekcja". To wmwianie komuś cech którymi sami jestesmy hojnie obdarzeni. To
też sie tyczy ciebie.Napisałem tylko dwa zdania na temat: dlaczego uważam że
MArcin Daniec jest w porzadku, a ty bluznąłeś taką "gadką' w moim kierunku, że
poczułem sie jak na posiedzeniu sejmu. U ty bezczelnie jeszcze mówisz o
miłości?? CHyba włąsnej lub do swojego urażonego ego.
Ps. Acha, nie tyle radosny co raczej "żałosny" Julek - powinno byc pod Twoim
postem, żałosny zwłaszcza w widzeniu wszędzie polityki i komuchów. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: wiosna przyszła
wiosna przyszła
Wiosna przyszła
Wiosna przyszła
Cóż za piekne chwile
Wyleciała pszczółjka z ula
Ugryzła mnie w tyłek
A to wszystko przez ma siostrę
Chyba ję uduszę
Bo na jeansach mi przyszyła
Różowy kwiatuszek
Marcin Daniec Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Co lub kogo Rzeszow dal Polsce???
Gość portalu: bleblak napisał(a):

> Marcin Daniec jest przecież z Wielopola Skrz, a do szkoły średniej chodził w
> Rzeszowie

i jest dumny z tego, że pochodzi z Rzeszowszczyzny i zawsze to podkreśla, a nie
tak jak co poniektórzy!!
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Marcin Daniec bedzie miał drugą córkę o imieniu,..
Marcin Daniec bedzie miał drugą córkę o imieniu,..
.. Julia, Wiktoria lub Zuzanna.
Zbyt oryginalny to nie jest. A szkoda.

www.kozaczek.pl/plotka.php?id=4133 Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Marcin Daniec


KUNIEC

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Marcin Daniec - Andrew Gołota


KUNIEC

KUNIEC
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Marcin Daniec- dziecko w familiadzie

 
KUNIEC
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Kabaret
czyżby Jerzy Kryszak ? Lub Marcin Daniec ale raczej Kryszak
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: podajcie kabarety
Kabaret Moralnego Niepokoju
Neonówka
Dobry jest też Krzysztof Piasecki i Marcin Daniec Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Marcin Daniec
Czy ktoś wie, jak nazywa się skecz Dańca w którym parodiuje on pisanie listu z "Zemsty" Fredry. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Nie ma jak kabaret
Marcin Daniec, Grzegorz Halama, -któryś z tych może
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: kabaret
Szukam kaberetu koń polski i Marcin Daniec w formacie mp3 lub avi Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Marcin Daniec Mistrzostwa Swiata korea japonia 2002
Czy moge prosic o link do tego skeczu??
Prosze Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: MARCIN DANIEC
Marcin Daniec - Adam Małysz



KUNIEC

z każdym kolejnym dniem będe dodawał nowy kabaret

LINKI NA KONCIE PREMIUM
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: MARCIN DANIEC
Marcin Daniec - Dziecko w Familiadzie



KUNIEC
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: MARCIN DANIEC
Marcin Daniec - Opole 1997



KUNIEC

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Marcin Daniec Opole 2003
wlasnie zassalem z osiolka i moge wrzut zrobic.....
pliczek ma 436 mb (jak go spakuje to pewnie mniej ;)

min. 8-10 z "chcica" ;) czemu ?
bo mam NEO eheh

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Marcin Daniec Opole 2003
Jezeli ma to ktoś na kompie i mógłby wrzucić na binarki lub ew. podac linka
będe bardzo wdzięczny.

Z góry thx

pozdr.HuBeRt

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: zachowanie

 "breadfan" <bread@wp.pl

nie no tu sie nie moge zgodzic. Koncerty to tez niezly szmal, nawet jakby
mieli brac 25% ze sprzedazy biletow. Jakis czas temu jakas gazeta
opublikowala kwoty, za jakie nasze rodzime gwiazdki zgadzaja sie
wystapic na scenie. Takie kapele jak BAJM, Kayah, itp. zycza sobie ok
30000 za wystep.
Marcin Daniec nawet 60000. A jak to sie ma to Metalliki???
Zreszta nie sadze zeby Lars sie fatygowal w innym wypadku :)


owszem,masz rację 25% jest godziwą zapłatą. ale pamiętaj rodzime gwiazdy są
na miejscu ;) załoga (M) to nie tylko 4 osoby, to dodatkowo ze 4 plutony do
obsługi sprzętu, świta - a więc manager x3, biuralistki, straż "osobista",
panienki, chłopcy co latają po piwo, ciężarówki - klocki trzeba z miejsca na
miejsce przetoczyć: np.dziś Warszawa jutro Budapeszt. nie dają rady w kilka
godzin złożyć przewieźć i od nowa ... ... ... więc druga scena, dodatkowe 4
plutony ludzi ... ... ... no może troszkę podbarwiam ;))))) ale przyznaj,
przejechać połowę świata z takim cyrkiem - to musi kosztować.

nie znam się na branży muzycznej, trudno mi oceniać finansowe sprawy od
kulis. tyle co wiem, z doświadczenia (bo jeżdżę po kraju tyle że nie z
orkiestrą) przygotowanie się do 3 dniowej wystawy np. Polagra' to dla
10(cio) osobowego teamu miesiąc przygotowań, o kosztach nie wspomnę.
(10 osób to pewnie Larsowi gary składa L_O_L :)))))))))))))))))))))))))))))

ech !! rozgadałem się.
no i pamiętaj, jest to wyłącznie moja refleksja, bo nawet nie opinia ... ...
...
może zagląda tu branżowiec z tematu i zapoda jakieś ciekawostki ?

szacuneczek -

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Marcin Daniec w I-necie
http://marcindaniec.cjb.net
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Marcin Daniec - WYSMIEWCA RP
czy sa tu ludzie, ktorzy moga mi pomoc stworzyc strone satyryczna ?
- na poczatek podaje link do Marcina Danca http://marcindaniec.cjb.net
pozdrawiam (rowniez pieniaczy)
Zbyszek
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Preferencje kabaretowe.
Dnia Wed, 14 Oct 1998 21:45:57 +0200 "Buczo"
<bu@leda.3lo.lublin.spamtrap.plpisze:


   Tristan Alder spłodził:
| - Marcin Daniec
| Nudny. Był fajny na początku. Ode mnie minus
   Zobacz go na żywo - świetnie improwizuje z udziałem publiczności.


To żadna improwizacja. Wciąż tak samo. Wyzywa publiczność, obraża i
bluzga. O ile było śmieszne na początku, o tyle staje się śmiertelnie
nudne, gdy po kilku latach wciąż słyszę: "Ruda siedź i nie łaź teraz"
albo coś w tym stylu.


   Daj pół plusa. Ale nie jedną kreskę, tylko 2 krótkie ;-]
| Daukszewicz miejscami fanie śpiewa (np. "Easy Rider"). Poza tym
                                        ^^^^^^^^^^^^ YEAH!


Mniemam, że spie*łem pisownię? Możliwe. Fakt - faktem - wiesz o co mi
chodziło.


| Dodatkowo:
| -  przydzielam plus Piaseckiemu (nie mylić z Piasecznym!)
                                ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
   Powinieneś napisać to na początku, bo pomyliłem ;-]


Ty się nie śmiej, bo kiedyś zabrałem koleżanki na festyn z Piaseckim i
zdziwiły się jak wyszedł Piasecki, a nie Piaseczny. Więc tym razem
wolałem zaznaczyć dokładnie.


| Walę też minusikami dla  zespołu durniów, który przygotował pierwszy
| TVPowski kabareton opolski pod nazwą "PopShow".
   Tu Cię nie rozumiem... Faceci się postarali, żeby nie było kolejnego
smucenia o polityce i zrobili to dobrze... Z udziałem publiczności ;-] Po
prostu doskonale parodiowali Wołoszańskiego. PLUS ;-]


No to może był jedyny sensowny fragment. Za to niesmaczny żart z
umieraniem na widowni spowodował, że mam do nich uraz. Gdybym siedział
na widowni i by mi takie coś wycięli - na pewno bym wyszedł. Zresztą
oprócz skeczów o Rumunie i Wołoszańskim - nic ciekawego.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: DANIEC-OSTATNI RAZ


Agencja K2 napisał(a) w wiadomości: ...
| MARCIN DANIEC - JEDYNY W WARSZAWIE !


czyli Krakow jest bezpieczny [: )]

radosny [Wesolych Swiat !!!!]

Mikrobi

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: "Babki z klasa"
"X-Hugo" <m_leszczyn@poczta.onet.plwrote in
<9d90n5$f4@news.tpi.pl:


| Wisz jak jest - cham chamem zostanie, choćby i studia skończył. No i
| ja jestem
| naocznym przykładem. Nie oglądam "małej siostry" ani "siedmiu
| światów",
nie
| bawi mnie Daniec, nie oglądam żadnych brazylijskich czy wenezualskich
| seriali
| ani polskich tyż.

to nie mamy o czym gadać, bo Daniec i Drozda to moi idole


O tak, dobitnie o tym przekonują zapisy na stronie

Marcin Daniec:
Jak go rozpoznać?: po więziennych łachach- widać, słabo go w tym
zakładzie pilnują.

Zasługi: Idę ulicą - Daniec. Jestem w szkole- Daniec. Oglądam TV- Daniec.
Słucham radia- Daniec. Jak tak dalej pójdzie to już niedługo w muszli
klozetowj też będzie Daniec.

i Tadeusz Drozda:
Dyżurny to on moze jest, ale Idiota. Dostałby więcej punktów gdybym znał
go tylko z super śmiesznych komentarzy w "Śmiechu warte", ale że kiedyś
potrafił wywołać uśmiech na mojej twarzy w "Dyżurnym satyryku kraju" [jak
jeszcze Rewiński z nim pracował]

Pamiętam taką koszulkę z napisem 'Kill your idols' - czyżby coś było na
rzeczy ;)))


| Zchamiałem zupełnie już. I jeszcze mi się tiwi popsuł.

to wyrazy współczucia
[to na serio było]


E tam, ja już dwa miechy (ponad) bez tiwi i żyję. Tylko na ZAX biegam do
brata i play-off w NBA mi ucieka, nad czym boleję ale bez reszty idzie
żyć.

Radek MWZ Peace III

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Czy można kserować książki?


Pozwole sie nie zgodzic do konca z Twoja opinia.


Ja także.


Mamy
w kraju "pseudo-wolny-rynek" i kazdy ustala sobie taka cene, na jaka ma
ochote i moim zdaniem tlumaczenie, ze wydawcy zarabiaja za duzo wiec mozna
ich okradac nie jest sluszne.


Zgadzam się. Kserowanie książek jest okradaniem autorów (przede wszystkim) i
innych podmiotów zaangażowanych w wydanie i dostarczenie konsumentowi
książki. Słyszałem kiedyś, że jakiś podręcznik dla studentów prawa z zakresu
prawa gospodarczego publicznego (jedną z autorek była H. Gronkiewicz-Waltz)
nie został wydany po raz 2, ponieważ autorzy za poprzednią edycję otrzymali
2 000,00 zł zysku!! Monumentalne, ponad 500 stronicowe dzieło znanych
naukowców i praktyków, przyniosło im tyle, ile wykonując inne zajęcia
zrabiają w tydzień, może nawet kilka dni. Część z tych ksążek, które zostały
wydane, studenci skserowali. I trudno im się dziwić, skoro koszt jednego
egzemplarza przekraczał 70,00 zł.

Do czego zmierzam. Kserowanie książek jest złodziejstwem. Tracą na tym
autorzy i studenci (nad tym należy ubolewać) oraz wydawcy. Nie bujmy się
nazwać rzeczy po imieniu.
ALE: wprowadzenie zakazu kserowania jest przejawem nieudolności państwa!
Dopóki książki kosztują kilka razy więcej, niż mogą za nie zapłacić
studenci, dopóty będzie się rozwijała szara strefa. A politycy, zamiast
dążyć do zlikwidowania rozbieżności pomiędzy możliwościami finansowymi
studentów z jednej strony oraz  słusznym prawem do zysku z pracy autorów i
zachłannością wydawców z drugiej strony, ulegają lobbingowi wydawców (jak
mawia Marcin Daniec "dzień bez wazeliny, to dzień stracony").

Czy ktoś wie, jakie partie głosowały za wprowadzeniem zakazu?

Błażej

PS. Żeby nie było wątpliwości - ja też kseruję podręczniki uniwersyteckie,
bo jest to o połowę (niekiedy więcej) tańsze.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Czy można kserować książki?

"Qtchb" [...]


Zgadzam się. Kserowanie książek jest okradaniem autorów (przede wszystkim)
i
innych podmiotów zaangażowanych w wydanie i dostarczenie konsumentowi
książki.


Nie zgadzam sie. To niejest okradanie - slowo koradanie uzywa sie po to,
by mieszac ludziom w glowie i by zgodzili sie na bandyckie prawo.


Słyszałem kiedyś, że jakiś podręcznik dla studentów prawa z zakresu
prawa gospodarczego publicznego (jedną z autorek była H.
Gronkiewicz-Waltz)
nie został wydany po raz 2, ponieważ autorzy za poprzednią edycję
otrzymali
2 000,00 zł zysku!! Monumentalne, ponad 500 stronicowe dzieło znanych
naukowców i praktyków, przyniosło im tyle, ile wykonując inne zajęcia
zrabiają w tydzień, może nawet kilka dni.


No to niech nie robia laski inie wydaja.
Koszt kserowania jest wiekszy niz koszt druku. Jesli oplaca siekserowac, to
znaczy,
ze cena jest zawyzona.

[...]


Do czego zmierzam. Kserowanie książek jest złodziejstwem.


Klamstwo powtarzane 1000 razy staje sieprawda - kto to powiedzial ?


Tracą na tym
autorzy i studenci (nad tym należy ubolewać) oraz wydawcy.


Studenci nie traca, autorzy i wydawcy sa samis sobie winni.
Czujac poparcie PRAWA czuja sie bezkarni w lupieniu studentow.


Nie bujmy się
nazwać rzeczy po imieniu.


No wlasnie nie bojmy sie - chca lupic studentow.


ALE: wprowadzenie zakazu kserowania jest przejawem nieudolności państwa!


Ale i przejawem totalitaryzmu.
Panstwo uzywa swego autorytetu i potegi, by pomoc narzucis jednej stronie -
wydawcom
niekorzystne warunki umowy dlal wszystkich.


Dopóki książki kosztują kilka razy więcej, niż mogą za nie zapłacić
studenci, dopóty będzie się rozwijała szara strefa.


Nie ma problemu - mozna sprzedawac taniej.
Wlasnie krzyczac o zlodziejstwie utweirdza Pan w przekonaniu wydawcow,
ze maja nie myslec o obnizce ceny a o wolaniu iz sie ich rzekomo okrada.


A politycy, zamiast
dążyć do zlikwidowania rozbieżności pomiędzy możliwościami finansowymi
studentów z jednej strony oraz  słusznym prawem do zysku z pracy autorów i
zachłannością wydawców z drugiej strony, ulegają lobbingowi wydawców (jak
mawia Marcin Daniec "dzień bez wazeliny, to dzień stracony").


No widzi Pan..

Boguslaw

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Jak założyć przedszkole?


Użytkownik mer <bu@interia.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:b47elg$m2@news.onet.pl...
| Jeżeli pytacie poważnie to najlepiej będzie jak wrócicie do podstawówki i
zaczniecie od początku.
| Może za drugim razem pójdzie wam lepiej.

:-) rozbawiła mnie ta odpowiedz ... w chwili gdy myslałam o wyliczanym przez
panie wykształceniu :-) zawsze mnie uczono ,ze samo wykształcenie nie pomaga
w takich kwestiach trzeba miec duzo serca ,smykałke do prowadzenia nawet
tego typu interesu ... bo są psychologowie ci na 2 i ci na oceny celujące
ale to tylko teoria w jakies tam dziedzinie :-) jeden jest w tym dobry
drugim w tym ale mysle,że być przedszkolanką domową nie potrzeba chyba
wykształcenia w tym kierunku :-)

Sandra


Pewien kierowca TIR-a powiedział mi, że Europejczyk na poziomie nie potrzebuje mapy i słownika.
Zaszokowało mnie pytanie tej pani na początku. Jest dla mnie niezrozumiałe jak osoba tak "uczona"
może sie nie wstydzić pytać o coś co powinna dawno wiedzieć. Przecież to sa podstawowe informacje z
jej branży. To ona powinna innym radzić a nie pytać na liście dyskusyjnej.
To pytanie sygnalizuje chyba też problem stanu "inteligencji". Jest mała grupa ambitnych i stale
uczacych się ludzi i cała reszta, która podpiera się gdzie może tytułem magistra, ale nic nie
rozumie i nie próbuje zrozumiec z otaczającego świata. Znam magistra dla którego idolem jest Marcin
Daniec a płyty z muzyką to ma tylko takie jakie są załączane do pisma TINA, które jego żona (też
magister) kupuje. Straszni mieszczanie. Smutne to, ale może to też dowód na dobre czasy jakie
nastały, które pozwalaja przeżyć będąc bardzo wąsko wyspecjalizowanym. Tylko co to za życie.

mer

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Sobecka o wyższości kultury polskiej nad żydowską
powtórki, powtórki, powtórki i ambitna rozrywka w rodzaju "Marcin Daniec...
(coś tam);)))
I "Słowo na każdy dzień tygodnia".

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: USA/ Proces Jacksona: ławie przysięgłych zaprez...
Ale nie ma co, jakości sondażu przy tym artykule to Gazeta chyba pozazdrościła
Faktowi...

"jakiś grajek","popapraniec", bardzo dowcipne, ha ha ha, niech żyje Marcin
Daniec. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Premier nie wierzy, że zakazano żartów z władzy
Zapchajdziury Marcin Daniec i Jerzy Kryszak to jakas wielka pomylka. Nie wiem
kto ich kwalifikuje do wystepow, chyba sami placa zeby moc wystepowac
gdziekolwiek.

Krzysztofowi Daukszewiczowi chyba pozostaje juz tylko szkielko i oko.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: ZUS: Żona posła PiS jest zdrowa. Hofman: To szy...
ZUS: Żona posła PiS jest zdrowa. Hofman: To szy...
jak mówi prześwietny Marcin Daniec co robia, Panie co robią..brak
słów chba pójdę na zwolnienie. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Rokita: Rośnie szansa na przyspieszone wybory
Ciotka Jacha i wuja Jachu bawia sie w piachu-
... ale smieszne - powiedział by Marcin Daniec Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: jak to się czyta>?????????
Gość portalu: nie wiemmmmm napisał(a):

> ej, ja sie serio pytam!!!!!!!!!

saracen zna tylko niemiecki, więc jego nie pytaj :)))))))))))))))))

a jak coś serio to też go nie pytaj, to jest marcin daniec i kryszak w jednej
osobie hehe Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Oszust i zdjęcie rozebranej żony
to nie Niemiec - widac, że to Marcin Daniec
Polska!! tu tu tu! Polska!! Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Już kupiłam Aristona-czy jest taki zły?
"Ja osobiście uważam, że ARISTON to świetna marka"
W kategorii żartu jesteś lepsza jak Marcin Daniec. Gratuluję! Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Rozpoczął się egzamin gimnazjalny
ja dałam takie argumenty
1.Zemsta Fredry
2.Programy satyryczne "Kabaret Moralnego Niepokoju"i Marcin Daniec
3.Komedia-przedstawienia teatralne
4.Cytat Ignacego Krasickiego
a ma ktoś już może odp?? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Es gibt keine roten Karten, es gibt nur
tiggerific napisała:

> jak to, powiedzcie mi, jest, że jednokomórkowiec mówi? może jednak ma otwór
> gębowy oprócz wydalniczego?

Das ist ziemlich genau auf dem Level von z.B. Marcin Daniec - d.h. einfach zum
Kotzen.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Piszemy Limeryki ! :-)
Pewna kobieta co nie mieszka nad morzem
a wiele, za wiele w swym życiu przeżyła,
podejrzewa,że kurrary1 konfabulacja jest miła!
wydała książkę z limerykami, dzięki Ci Boże!

SZANOWNI PAŃSTWO

Uprzejmie informujemy, iż ksiażka "Smocze Jajo. Limeryki o Krakowie" jest już
dostępna w sprzedaży !!!

Równocześnie serdecznie Państwa zapraszamy na spotkanie z Jurorem Konkursu - dr
Michałem Rusinkiem oraz Gośćmi Honorowymi publikacji - prof. Jerzym Jarzębskim
oraz Leszkiem Wójtowiczem na spotkanie w EMPIK-u 29 czerwca o godzinie 18.30



SPOTKANIE Z AUTORAMI „SMOCZEGO JAJA” !



zapraszają



KLUB ABSOLWENTA UJ

EMPiK MEGASTORE





29 czerwca, godz. 18.30

EMPiK Megastore

Rynek Główny 5





Z wielką przyjemnością zapraszamy Państwa na spotkanie promujące
publikację „Smocze Jajo. Limeryki o Krakowie”. W książce znajdą Państwo limeryki
znanych postaci Krakowa oraz laureatów konkursu przeprowadzonego przez Klub
Absolwenta UJ. Wśród Gości Honorowych publikacji znalazły się takie osobistości
jak: Wisława Szymborska, Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski, Rektor UJ
Karol Musioł, Henryk Markiewicz, Michał Rusinek, Bronisław Maj, Robert
Makłowicz, Marcin Daniec czy Jacek Zieliński.

Gośćmi spotkania będą: dr Michał Rusinek – Juror konkursu „Smocze Jajo”, prof.
Jerzy Jarzębski, Leszek Wójtowicz (autorzy limeryków pozakonkursowych w naszej
publikacji) oraz Marta Albrecht i Bartłomiej Kucharzyk – laureaci konkursu
„Smocze Jajo”. W trakcie spotkania będzie można nabyć książkę „Smocze Jajo.
Limeryki o Krakowie” oraz książki naszych gości: Michała Rusinka i Jerzego
Jarzębskiego. Dla uczestników spotkania przygotowaliśmy również niespodziankę.
Zapraszamy na limerykową ucztę i dobrą kawę.

WSTĘP WOLNY
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Piszemy moskaliki!!
identyczną historię opowiadał Marcin Daniec w tvp - podszedł do niego facet na
ulicy i pedzioł - jestem pana idolem! i poszedł:D
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Marcin Daniec
prosze bardzo:

moj sokole moj wysoki
skocz do sklepu po krupnioki

hej hej ze stodoly
wybiegl nagle Marcin Daniec goly
gon go gon go Samsoneczku
moj Andrzejku gon gon gon


Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Wyczesany wątek z forum o muzyce!!!
Dański zapewne jest Marcin Daniec. Pardon, powinno być: Duniec Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Daniec - Najt Klab u Żizel
156.17.234.189:8080/kabarety/Marcin.Daniec%20-%20Andrew.Golota.avi Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Fiskalizm a nadwyzka budzetowa USA
W tym samolocie o ktorym pisalem,to ja lecialem do W-wy a Marcin Daniec do
Krakowa.
I spotkalem go po raz pierwszy od 20 lat.
Bo poprzednim razem balowalismy na Mazurach,gdzie ja zeglowalem miedzy Rucianem
i Mikolajkami a on mial tam splyw kajakowy z AWF.
Wtedy akurat jego zona byla juz w ciazy i corka ma teraz 20 lat.
Mialem taki dosc prosty schemat,ze lato spedzalem na Mazurach a jesien w
Bieszczadach a czasami w zimie wygnalo mnie do Karpacza czy Polanicy.
Gdy przeszedlem z Ustrzyk Gornych do Cisnej ,trafilem tam na zabawe w remizie.
Szalalo sie cala noc,szczegolnie ze ponetna blondyna zaczela mnie prosic
czesciej do tanca niz ja ja.
Po wakacjach pojechalem do niej i ona przedstawila mnie swojego mlodszego brata
Marcina.Mial on wtedy chyba 17 lat.
Gadka szmatka ,jak mu sypnalem kawalami to mu szczeka na klape opadla i nic
innego tylko by sluchac chcial.
Bylem dla niego takim ojcem chrzestnym.
Po paru latach on sie zaczal wychylac ze swoja produkcja.
Niektore byly dobre inne takie sobie-na wszelki wypadek nie smialem sie z
zadnych ,zeby mu sie klepy nie poluzowaly.
I popatrz przebil sie,choc muzycznie jego siostra jest lepsza.
Jakies pare lat temu siedze sobie na kanapie obok zony i czytam polska gazete a
tam artykol na cala strone o Marcinie.
I ja na glos:wow ale sie wybil!
Zona;Znasz go?
ja:Tak
Skad?
Z jego siosta chodzilem.
Do szkoly?
Uhmmm
Nie wiedzialam ze on jest z Warszawy.
Ano widzisz.Tylko pozniej go jakies kumple wyciagneli do Krakowa do Piwnicy po..
-To nie mogli oni jakiejs piwnicy w Warszawie wynajac i z tymi baranami sie tu
pobawic?
Przy okazji,jak go spotkasz to go pozdrow,a ja jak spotkam Tishmana nie zapomne
wspomniec o tobie.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Pomóżcie mi!!Prosze!!!>nietypowe zagadnienie
Marcin Daniec
Anita Błochowiak
Andrzej Lepper
Gulczas
Michał Wisniewski
pani Foremniak
redakcja gazety Fakt Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Tak sie zastanawiam
Wiesz, jak mówi Marcin Daniec - jak się w małżeństwie nie układa to winne są
zawsze dwie osoby on(lub ona w zależnosci od której strony patrzeć) i teściowa. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Najbardziej przygnębiający film.
Kiedyś na TVN leciał taki film o kolesiu śmieciarzu, który dorabiał jako stand-
up comedian w podrzędnej spelunce. Nie najlepiej mu to szło, aż pewnego dnie
wyrosła mu na plecach ręka. Jego menedżer artystyczny szybko zwęszył w tym
sukces: chłopak będzie opowiadać marne dowcipy (w stylu: przychodzi łysy do
fryzjera, siada na fotelu i mówi, "proszę mnie ostrzyc". "Ale ja nie mam czego
strzyc" - fryzjer na to. "To proszę mi chociaż obciąć uszy!") jak dawniej, a na
koniec występu odwróci się tyłem do publiczności, aby wszyscy mogli zobaczyć
jego trzecią rękę. Niestety, rzeczywistość okazała się okrutna: narzeczona
opuściła naszego bohatera z wyrzutami "jak mogłeś mi to zrobić!", w pracy szło
mu coraz gorzej, a z marnego sukcesu estradowego korzystał wyłącznie jego
menago oraz najlepszy kumpel (który hulał sobie do woli z otyłymi prostytutkami-
alkoholiczkami). Jego mały, robaczywy świat zaczął się załamywać, i to wszystko
z powodu trzeciej ręki, która miała być przecież wybawieniem z pełnej śmiecia
rzeczywistości (niesamowite sceny z pracy przy sprzątaniu wiecznie brudnego
miasta). Chłopak popadł w depresję, miał próby samobójcze, chciał pozbyć się
plecowego brzemienia. Aż pewnego dnia ręka znikła tak, jak się pojawiła. Nikt
tego nie zauważył. Mężczyzna jeszcze raz postanowił spróbować swoich sił jako
Marcin Daniec. Zaczął jak zwykle od dennego dowcipu, lecz widząc brak reakcji u
widowni przerwał i zaczął opowiadać swą histrorię z dodatkową
kończyną: "Wyrosła mi parę miesięcy temu na plecach trzecia ręka...", szmer na
sali, "Moja dziewczyna mnie zostawiła z tego powodu", lekka
wesołość, "straciłem pracę i przyjaciela", salwa śmiechu...
Tak, był to film po schopenhauerowsku przygnębiająco-pokrzepiający... Ale
pewnie nikt go z was nie widział, co? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Ich Troje
ten kwasiarz głupawy: Marcin Daniec Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: mam pewniaka na prowadzącego BB2......
Lepszy byłby Marcin Daniec albo może cały kabaret? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Daniec u Kuby...
Marcin Daniec jest raczej odpustowym wiochmenem podobającym się w powiatowych remizach... ale
dziś wspiął się lekutko na wyższy poziom. Smolik niech lepiej komponuje a nie występuje. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Swiry 2006
Świry już rozdane! Marcin Daniec w towarzystwie bliżniaków z Dużych dzieci.Czy
to nie jest parodia??! Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: dziś browarkuję przy OPOLU! ktoś jeszcze?
Już od paru lat dają pod koniec maja, looknę sobie na koncert "premier", w
ramach kabaretonu ma być Marcin Daniec który poprowadzi Superjedynki. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: "Moj pierwszy raz"...hmmm
faktycznie program świetny :-)
Jakieś dwa tygodnie temu nadawany był pierwszy odcinek tego programu,a goścmi byli
Marcin Daniec,Kayah i Artus Barcis.Program był przefajny,Daniec i Kryszak w
duecie są nie do pobicia,mam nadzieję ze jeszcze kiedyś go powtórzą :-)
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Zlot miłośników Trabanta.
Wiem,ze w jeden odbyl sie chyba w Bytomiu.Byl tam mój kolega,jak go spotakam to
zapytam czy nie wie nic o krakowskim.Na którym to jednym z uczestników, z
własnym trabantem, byl Marcin Daniec.Z tego co kolega opowiadal jest co kręcić. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: wierszyki o.. naszych dzieciach:-)
marcin daniec oczywiscie
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Moja historia-po krótce
kochana -prawda jest taka że kazdy wytrzyma tylko tyle ile jest w stanie.
Napewno sama przed soba powiesz ze jest ci żle. Skoro tak to nawet
nieświadomie ,ani się obejrzysz a będziesz samotna matką ale szczęśliwą i
spokojna. Mnie byloby bardziej wstyd przyznac że mam chlopa pijaka niz ze
jestem sama. Ty teraz tez jestś sama i nawet nie wiesz jak bardzo sama wsród
lęku i strach przeplatanym lzami. Mialam dwoje dzieci ,zrujnowana psychkę , bez
domu ,pracy bez pieniędzy ,bez nikogo bez nadziei.
Wyrwalam kolezanke z dzieckiem od męza narkomana -ucuieklysmy razem i razem
mieszkalysmy rok. Potem poznalam Artura -kawalera bez nalogów i ze wspanialymi
rodzicami. Poznaliśmy się zupenie przypadkiem 4 tego listopada 2005 roku (
dokladnie 13 miesiecy potem 4 grudnia 2006 urodzila nam się córeczka. Artur nas
kocha -ja czuje że żyję i tylko teraz mam do siebie żal ,ze zbyt dlugo czekalam
aby odejśc -moglam wcześniej to zrobić i wcześniej zacząc normalnie żyć. Czego
się boisz -samotności? lepiej być samemu w spokoju i cieszyć się z dziecka ,niż
się codziennie zastanawiać co ON wymyśli. Nie bije Cię? jeszcze. jak zrozumie
że walczysz o niego i chcesz aby się naprawil to zacznie cię lac ani się
obejrzysz -ciebie i dziecko.Koledzy nawet go zbuntuja jak im odmówi wspólnego
picia-powiedzą e jest pantoflarzem i niestety zacznie-oby nie bylo za pózno dla
ciebie i dziecka. Alkoholizm to choroba i trzeba to leczyć ale aby bylo
skutecznie musi mieć alkoholik bodziec z zewnątrz i terapię w zakladzie
zamkniętym-kilka lat bo tygodnie albo miesiące to za malo.
A może Ty musisz opdejść aby męża odzyskac/ może wtedy on dopiero zrozumie i
zacznie się leczyć? jest wielw takich przypadków np Krzysztof Krawczyk-
piosenkarz -jak zobaczyl papiery rozwodowe to naprawdę otrzeżwial, Marcin
Daniec- po smierci syna tez przestal i mój dziedek kiedy zmarl mój wujek na
bialaczkę w wieku 35 lat osieracając dwoje3 dzieci -też przestal pić. Moze
tylko tak odzyskasz męża? pomyśl nad tym bo szkoda zycia. A co do mojego
stwierdzenia ze jesteś mloda- napisalam tak bo z ludzmi z którymi pracuję
większość matek , rodziców ma bardzo podobny spodsób wyrażania , skladania zdań
anie mają więcej niż 23-26 lat i co najgorsze to tez mają problemy z alkoholem
i narkotykami-przepraszam ,ze cię tak odrazu zaszufladkowalam.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: sławni współczujący
sławni współczujący
"Z uwagi na ogrom cierpienia towarzyszącemu hodowli i zabijaniu
zwierząt dla futra odmawiam bycia częścią tego procederu
i rezygnuję z kupowania i noszenia naturalnych futer. Zgadzam sie
na wpisanie mojego nazwiska
na polską listę Sławnych Współczujących"


Edyta Bartosiewicz

Małgorzata Braunek

Grzegorz Ciechowski

Marcin Daniec

Magda Femme

Maria Grodecka

Irena Jarocka

Jarosław Kaczyński

Kayah

Piotr Klatt

Krzysztof Kolberger

Kasia Kowalska

Marek Kotański

Antonina Krzysztoń

Tomek Lipiński

Wojciech Malajkat

Jan Miodek

Czesław Niemen

Małgorzata Niezabitowska

Jurek Owsiak

Krzysztof Piasecki

Małgorzata Potocka

Krystyna Sienkiewicz

Stanisław Soyka

Kazik Staszewski

Jerzy Stuhr

Joanna Trzepiecińska

Maciej Ulewicz

Zbyszek Zamachowski

członkowie Budki Suflera



Rezygnując z futra, ratujemy życie!

Czym jest futro? Miękkim, ciepłym okryciem na chłodne dni? Futro nie rośnie
na drzewach - zanim zawiśnie ono na wieszaku w sklepie, przedtem ktoś uszył
je ze zdartych futrzastym zwierzętom skór! Dla jednego futra przeciętnej
wielkości zarzyna się np. 27 szopów, 40 soboli, 150 gronostaji, 11 rysi, 18
rudych lisów, 55 dzikich norek, 100 szynszyli, 100 wiewiórek... Jak zdobywa
się taką ilość zwierząt? Część wyłapuje się z lasu, zastawiając sidła.
Złapane w nie zwierzęta godzinami, a nawet dniami, konają w potwornym bólu -
futro zostaje nieuszkodzone. Zwierzeta zabija się dla futer też w specjalnych
fermach hodowlanych. Samo życie w nich jest dla zwierząt niewyobrażalną
torturą, a kończy ją okrutna śmierć - są one zabijane prędem elektrycznym,
zagazowywane spalinami i trute. Aby uzyskać odpowiednią miękkość futra zabija
się też maleńkie zwierzęta zaraz po urodzeniu... Nie wszyscy ludzie noszący
futra zdają sobie sprawę, że noszą na sobie śmierć w najgorszym wydaniu.
Jednak nie musimy tego robić, możemy zrezygnować z futer, na rzecz ciepłych
ubrań puchowych lub uszytych z przeróżnych zdrowych i eleganckich tkanin. Nie
bądźmy bestiami! Tylko zwierzeta noszą futra!

za stroną:
slawni-wspolczujacy.jawsieci.pl
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Marcin Daniec znowu na Bródnie!!
Marcin Daniec znowu na Bródnie!!
Nie wiem czy znajdę tu fanów Dańca... Ja go bardzo lubię. A 7 stycznia znowu
wystąpi w Domu Kultury Świt. Ciekawa jestem jaki jest jego nowy program. Mam
nadzieje, ze jak zwykle sie nie zawiodę.... Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Marcin Daniec znowu na Bródnie!!
To ja odkurzę ten wątek i napiszę, że Marcin Daniec ponownie zawita na Bródno.
Tym razem jego występ w DK Świt zaplanowano na 21 stycznia 2006 r. (sobota),
godz. 17:00.
Więcej info pewnie na www.dkswit.com.pl albo pod numerem tel. 811-01-05 lub
811-11-09. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Dlaczego Kościół jest przeciwny antykoncepcji?
ogabignac napisał:

> A w kontekscie drugiego watku tego samego autora, tym razem na FB, o stosunku
> w/g nauki kosciola - wiadomo o co i o kogo chodzi. O prowokatora.

Jakie to szczescie, ze nikt na FB nie dal sie sprowokowac. Wyczuli tam pewnie
od razu satyre :-) W przeciwienstwie do Ralstona i kilku innych osob z tego
forum. Nadal uwazam ten tekst za dowcipny, ale nie zamierzam sie tu wdawac w
dyskusje na temat poczucia humoru. Jest tak rozne, jak rozne sa osoby. Mnie na
przyklad w ogole nie smieszy Marcin Daniec, uwazany za jednego z najlepszych
kabareciarzy w Polsce. Wielu nie rozumie humoru angielskiego. Przez dlugi czas
irytowal mnie np. Jas Fasola. A potem ten typ humoru polubilem. Gusta tez wiec
sie zmieniaja. Tylko krowa nie zmienia pogladow.
W tym konkretnym przypadku odnosze wrazenie, ze wasze oceny tego satyrycznego
tekstu (moze i przerysowanego, ale to w przypadku satyry naprawde zaden zarzut)
wynikaja glownie z tego, ze ktos "osmielil sie" wyszydzac kosciol katolicki. A
to w naszym koltunskim kraju temat z gatunku "tabu". Podobnie jak
niedopuszczalne sa tez np. wszelkie kpiny z papieza. A to wlasnie on ponosi w
najwiekszej mierze odpowiedzialnosc za takie wlasnie stanowisko Kosciola w
sprawach antykoncepcji. Wiem, ze sie znow naraze "glownemu nurtowi" na tym
forum, ale tak w naszym kraju bezkrytycznie uwielbiany papiez Jan Pawel II jest
niestety jednym z najbardziej konserwatywnych i wstecznych papiezy w historii
kosciola. Dotyczy to wlasnie glownie kwestii obyczajowych. Pamietam, jak
konsekwentnie zwalczal przykoscielne poradnie aborcyjne w Niemczech. Wracajac
wiec do glownego tematu tego watku, Kosciol jest generalnie instytucja bardzo
konserwatywna, slabo dostosowujaca sie do zmian obyczajowych. A juz obecny
papiez cofnal wrecz stanowisko Kosciola w tej materii o dobre kilkadziesiat
lat. Moze jego nastepca bedzie bardziej otwarty na wyzwania wspolczesnoci.
Inaczej kosciol stanie sie instytucja anachroniczna i zupelnie marginalna, jak
to juz ma miejsce w wiekszosci panstw zachodnich. Na ich tle Polska czy
Irlandia postrzegane sa jako skansen, z ktorego mozna co najwyzej sie posmiac.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Zeszło ze mnie powietrze...
trzy razy dziennie:
*Taka miłość w sam raz*
Wykonawcy: Michał Bajor,
Marcin Daniec, Urszula Grabowska.
Wejść na You Tube i podać
do wyszukiwarki M.Bajora.
Na sercu zaraz lżej. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Ojczyzna
Natla, prezentacja jest wspaniała. Piekne, nastrojowe zdjęcia wspaniale
ilustrują piosenkę.
I chciałabym parę słów poświęcić tej właśnie piosence. Kiedyś, może około 2-3
lat temu, zaśpiewał ją w swoim programie, na zakończenie, Marcin Daniec - w
swym góralskim stroju. Urzekła mnie bardzo. Ale mimo, że starałam sie później
ogladać wszystkie programy Dańca aby usłyszec tę właśnie piosenkę - nigdy mi
sie to nie udało. Nie pamietałam słów, tylko nastrój i częściowo melodię, ale
przede wszystkim nastrój tej piosenki. I dziś, dzięki Tobie ja usłyszałam.
Wprawdzie w innym wykonaniu, ale słowa pozostały te same. Bardzo Ci, Natlo,
dziekuję za ten prezent. Słuchałam piosenki i ogladałam slajdy dzisiaj już 4
razy, a jeszcze będa na pewno ze 2. Bo nastrój i przesłanie tej piosenki gdzies
tak we mnie bardzo głeboko tkwił przez cały czas. Zasypany szarą odziennością,
ograniczoną do konieczności załatwiania codziennych prozaicznych spraw, wylazł
dzis ze mnie na światło dzienne. Obudził we mnie dawno zapomniane poczucie
patriotyzmu i uczucia do tej mojej ziemi. Wiem, że to wielkie i szumne słowa,
ale ja tak to czuję. Patrząc na to, co wokół i na tych, którzy wokół (tych,
którzy uważają, że mają monopol na rząd dusz i tych, głosno krzyczących o
milości bliźniego, jednoczesnie kopiących go gdzie popadnie) wydawało mi się,
że to nie jest mój kraj. Że jest to jedynie miejsce, gdzie przypadlo mi żyć,
ale równie dobrze mogłabym zyć gdzie indziej.Nie widzieć tego wzajemnego
szczucia, tego okrutmego braku tolerancji dla jakiejkolwiek inności. Dzisiaj
jednak posłuchałam tej piosenki i ponownie, jak kiedyś uważalam, stwierdziłam,
że tu właśnie jest moje miejsce. Choć tak tu cięzko, choć ludzie na ulicach
tacy szarzy, zastraszeni i pozbawieni nadziei - to nie chcę stąd wyjeżdżać. Bo
to jest też moje miejsce. Może kiedyś będzie i tu będzie lepiej. Wiara góry
przenosi, choć trzeba jej pomóc.
Oj, rozpisałam się bardzo, ale taka nostalgia - choć przecież jestem tutaj -
za Ojczyzną moich marzeń mnie ogarnęła, że musiałam się "wygadać".
Dziekuję Ci, Natlo, że tyle myśli wyższych u mnie wywołałaś.
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Muzyka na święta :)))
tranzystor4 napisał:


> Nie wątpię, bo dla ogółu legendą jest prawdopodobnie Marcin Daniec.

Tak jak i dla mnie ;-DDDDDDDDD

PZDDR
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Polska wezmie udzial w programie Gwiezdnych Wojen
aaa, widać polska myśl techniczna jest znana i ceniona na całym świecie :)))))))

Hubar, nie nazywaj Wałęsy palantem. Doceń ten szoł, który daje. Gbyby nie on
zostałby nam tylko Marcin Daniec. Brrrr Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Dostaliście już przesyłkę od Kwaśniewskiego?
ha ha ha
dowcip a la Marcin Daniec Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Andrzej Gołota...walka za 3 mln $ ?:)
Już kiedyś Marcin Daniec miał na ten temat skecz, że oglądał walkę w
pubie i wyszedł na chwilę do toalety, a gdy wrócił pub był już
pusty. :)
Pamiętam tekst: "Ogołocili mnie!" :D Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Kogo widzielibyście jako mega gwiazdę Dni Sieradza
Zapomniałem - a dla starszych kabareton....
I np Marcin Daniec........
Hm rozmarzyłem się.. To byłyby niezapomniane Dni. Tylko ta kasa.....:-( Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Częstochowie gratulujemy mieszkańców :/
wicked napisał
>
> Oczywiście jak przyjedzie Krzysztof Krawczyk lub Marcin Daniec sala pewnie
> będzie pękała w szwach...


masz coś ku.. do Krawczyka ? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: endrju hołota - najszybciej zarabiający bokser w..
Mógłby mi ktoś załatwić walkę na zawodowym ringu za taką stawkę? Tylko żeby mój
rywal mnie tak mocno nie bił. Jest szansa na krótszą walkę, jeśli mnie tylko
zdąży trafić:). Kompromitacja. Dobrze się stało. Marcin Daniec znów będzie miał
pole do popisu. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Kochacie Abbę? Posłuchajcie Arrival
Czy to prawda...??
że w tym roku w Spodku wystąpi jeszcze facet, który wygląda
kropka w kropkę, jak Marcin Daniec, mówi te same skecze
i dokładnie tak samo nie jest śmieszny?! To będzie hit! Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: "Prawdy" dyletanta Ballesta
Tym bardziej, ze imie Marcin nie jest pochodzenia germanskiego:

Znaczenie: Imię wywodzi się od słów "należący do Marsa.
Pochodzenie: łacińskie
Znane osoby noszące to imię:
Marcin Altomonte
Marcin Baszczyński - piłkarz reprezentacji Polski, obrońca
Marcin Borelowski
Martin Bregman - producent filmowy
Marcin de Guideto
Marcin Daniec
Marcin Ehrlich
Marcin Firlej - dziennikarz TVN24
Martin Frobisher
Marcin Giersz
Martin Gore
Marcin Hakiel
Martin Höllwarth
Martin Jodłowiec
Marcin Kalinowski
Marcin Kątski (1636-1710) - generał artylerii koronnej
Marcin Kowalski
Marcin Kromer (1512-1583) - polski historyk i kronikarz, sekretarz królewski,
biskup warmiński
Martin Landau, aktor (komandor John Koenig w serii Kosmos 1999 i oscarowy Bela
Lugosi)
Marcin Luter
Marcin Maciejowski
Marcin Meller
Martin Mesík
Marcin Miotk, polski himalaista
Marcin Mortka
Marcin Mroczek - polski aktor grający w serialu "M jak Miłość"
Martin Niemöller, pastor luterański, działacz antynazistowski
Marcin Pałasz, pisarz
Marcin Pawłowski
Marcin Poczobutt-Odlanicki
Marcin Prokop - prezenter TVP 2
Marcin Rumiński
Martin Schmitt
Martin Shim
Martin Scorsese
Martin Smolka - współczesny czeski kompozytor
Marcin Sokoluk - Kolarz
Marcin Staniszewski - doktor nauk humanistycznych w dziedzinie historii (KUL);
wybitny znawca historii Ziemi Chełmińskiej (w szczególności miasta Grudziądza)
Marcin Świetlicki
Marcin Święcicki
Marcin Troński
Marcin Weiher
Marcin Weiher (biskup)
Marcin Wojciechowski
Marcin Wójcik
Marcin Wolski
Marcin Żewłakow polski piłkarz
Marcin z Żurawicy
Martin Luther King
Martin Whitmarsh Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: 200 lat Samorządu w Wałbrzychu
Kolego Ciekawy. Marcin Daniec śpiewał "nic nie robic patrzyc w niebo".....,,,
To nie w moim charakterze. A może ty masz jakąś propozycję ? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Sławni ludzie związani z Wałbrzychem
Po przeczytaniu wszystkich postow robi sie bardzo smutno. Walbrzych to
prowincja i udowadnianie ze tak nie jest,dramatycznie meldujac w nim osoby
uznawane za slawne jest po prostu zalosne. Jezeli z tej grupy wymienionych osob
wylaczymy mieszkancow Waldenburga, oraz mieszkancow okolicznych miejscowosci
zostanie garstka nazwisk. Odejmujac od niej osoby ktorych o slawie co najmniej
watpliwej, zmieszcza sie Wam na biurku. Jezeli wsrod nich poszukamy osoby
rzeczywiscie "zwiazanej" z Walbrzychem, czyli w moim rozumieniu takiej ktora
mieszkala tu nie z przymusu (przypadku), tylko z checi przebywania w tym
miescie, takiej ktora darzyla to miasto jakimis pozytywnymi uczuciami, a nie
traktowala zycia w nim jako kary boskiej. Trzeba sie pozbyc maniery
prowincjonalnosci. To nie nasza wina, ze miasto jest w tak oplakanym stanie, ze
jest sukcesywnie niszczone przez pamiec o poprzednich mieszkancach, nieudolnosc
i niekompetencje wladz. To nie nasza wina ze wszystkim zadza kliki, ze
zlikwidowano w nim sport - chocby osrodek na Nowym Miescie ktory byl
rezerwowym osrodkiem dla olimpiady w 1939 roku, a teraz jest ruina. To nie
nasza wina ze jedyna kultura w tym miescie to Marcin Daniec, covery, festyny i
inny chlam za moje i Wasze pieniadze. To nie nasza wina ze drogi w tym miescie,
elewacje budynkow i zatrudnienie jest w oplakanym stanie. Trzeba sie pozbyc
maniery prowincjonalnosci, zapewniam ze rzadzacych jest mniej niz rzadzonych,
trzeba pamietac o tym kto kogo powinien kontrolowac i zachowaniu proporcji.
Jezeli kochacie to miasto patrzcie im na rece, nie dajcie zgody na to co
uwazacie za zle, a wtedy moze to Wy zostaniecie slawni i nie wyjedziecie z ulga
ze udalo sie Wam uciec. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: do fanow Malysza
marcin daniec? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Marcin Daniec itd -koncert w Bydg ?
Marcin Daniec itd -koncert w Bydg ?
Witam, czy w najbliższym czasie jest przewidziany jakiś kabaret w Bydg ?

pozdrawiam Daro Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Do komendanta "policji" w Zamościu
Do komendanta "policji" w Zamościu
I co panie komendancie? Po zadymie z kibicami w Świdniku sprawa trochę
przyschła, ludzie zapomnieli, część jest zastraszana, no to w takim razie
starą metodą (doskonale znaną i z powodzeniem stosowaną przez
naszych "wybrańców narodu") możemy już biednego pana policjanta przywrócić do
pracy (po zwolnieniu lekarskim). Tak się ciekawie składa, że w naszym chorym
kraju, jak ktoś tego pokroju coś nawywija od razu idzie na wcześniejszą
emeryturę lub na zwolnienie lekarskie. Może nam pan powie, na co był chory,
bo mi do głowy przychodzi tylko jedno: problemy psychiczne, ale tego w
miesiąc się nie wyleczy. Napewno widział pan film, jak ten "żałosny
człowieczek" okłada pałką po głowie kibiców. Nie bronię ich, bo większość z
nich inteligencją dorównuje pana podwładnemu. Czy pan udaje, że jest ślepy
czy może najzwyczajniej w świecie kryje go pan?! Czy widząc takie zachowanie
musi mieć pan decyzję prokuratora, żeby zwolnić tego człowieka? Biedaczek
teraz bełkocze, że był zastraszany przez szesnastolatka i jest ofiarą
nagonki. Nieźle się uśmiałem. Czy on pracuje w policji czy w bibliotece?
Jeśli pan w to wierzy i toleruje to, to moim zdaniem jest pan tak samo
niekompetentny jak pana podwładny. Oczywiście o czymś takim, jak zwolnienie
dyscyplinarne na wniosek komendanta też pan pewnie nie słyszał? I jeszcze
jedno pytanie. Jakie konsekwencje ponieśli pozostali podwładni za brak
reakcji na zachowanie tego "policjanta"? Dostali już wyróżnienia za wzorową
służbę? Ciekaw teraz jestem, kiedy to ja będę miał spuszczane powietrze w
kołach przez "złych ludzi". Bo wy przecież nie lubicie, gdy ktoś mówi głośno
prawdę. Jakby ktoś chciał się pośmiać sprawdźcie Dziennik Wschodni z
11.10.2005. PS. Filmik z zastraszonym policjantem w roli głównej znajdziecie
również w Dzienniku Wschodnim z 25.08.2005. Do komendanta: Już wiem, dlaczego
Marcin Daniec ma coraz mniej występów. Po prostu wyrosła mu poważna
konkurencja. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Dlaczego lubimy prezydenta Kwaśniewskiego ?
Ej agent, nie strasz. Zielonka ma cały czas dychę do tyłu. Inna sprawa że
przewaga powinna się systematycznie zwiększać :) Skoro mamy więcej ludzisków to
i ststystycznie więcej postów.

Chyba źle zadałeś pytanie. Powinno być dwu tematyczne.
1. Dlaczego brak poważnego kadydata na Prezydenta ?
2. Dlaczego OBOPY i CEBOSY zadając pytanie o popularność polityków
przedstawiają wyniki w taki sposób jakby oznaczało to ocenę pracy polityka na
tle całego społeczeństwa a nie na tle innych polityków ? taka ocena daje może
80 % ale jest niemiarodajna oczy poniżej.

Gdyby zapytać ( ale tak na poważnie ) co ludzie naprawdę wiedzą o faktycznej
pracy p.Prezydenta i jak te konkretne zdarzenia z jego pracy oceniają to
dopiero byłby wynik zbliżony do prawdziwego. Niestety, mało kto wie co robi
Prezydent poza tym że tu i tam sie spotyka i głównie poprze kogoś lub coś.

Moja odpowiedź brzmi : Tego polityka lubię bardziej od innych polityków za ...
NIE ROBIENIE NICZEGO KONKRETNEGO czyli za nie wtrącanie się do zamieszania.
Żaden inny znany mi obecnie polityk nie nadaje się do NIE WTRĄCANIA do spraw
publicznych i NIE ROBIENIA jeszcze większego zamieszania w polskiej polityce.

Popełnił tylko jeden więcej znaczący błąd nie podpisując ustawy o podatkach od
osób fizycznych na rok 2001 co odczuliśmy boleśnie na naszych garbach.
Ponieważ jednak 95 % społeczeństwa nie zdaje sobie tak naprawdę sprawy z
ważności tej czy innej sprawy dla ich bytu więc nie wpłyneło to znacząco na
opinię o jego pracy.
Poza tym sie nie wtrąca, więc go lubie bardziej niż innych polityków.

U mnie całkowity uśredniony poziom popularności znaczących polskich polityków
wynosi około 20 % w stosunku do całej populacji społeczeństwa polskiego
wliczając w to w/w.

Popularność agenta jotka jako polityka jest u mnie np. 3 razy wyższa.
W moim rankingu także wyżej jako polityk byłby Adam Małysz i np. Marcin Daniec. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Program gorzowskiej Sceny Letniej obejrzało 12 ...
Ale z pana baran panie Barański. W ogóle mi pana nie żal. Dni Gorzowa to nasze
jedyne dobro, nasza tradycja
Ich gorzowskość jest taka gorzowska, że już bardziej gorzowska być nie może.
Tak jak gorzowskość schodów donikąd, śfinstera, nieodżałowanych felietonów
Bucholskiego i wielu innych.
Ten Osterwa to nawet gorzowianinem nie był.
Nie można pozbawiać 119 tys. gorzowian najbardziej gorzowskiego święta Gorzowa
w najbardziej gorzowskim wydaniu. Niech sobie ta garstka zaprzańców chodzi do
tego teatru finansowanego przez obcych agentów z wrogich ośrodków decyzyjnych.
My chcemy Dni Gorzowa, Na wieki. Wieków. Chamem
Chcemy zabawy na klepisku, uwielbiamy wszechobecny swąd grilla i spacery wśród
plastikowych kubków na piwo. I zadnych mi tam teatrów w programie. Ma być
Marcin Daniec i koniec. A Malickiego to my też swojego mamy, Bolesława. Naszej,
gorzowskiej dętej to ja mógłbym słuchać bez końca. Na każdym festynie grają.
Jakby sie nie podobalo wszystkim toby nie grali. Co nie?
Barański, ale z Pana baran. Żeby Dni Gorzowa nie było.... haha. Powiem wiecej
trzeba to wszystko przenieść na Staszica, w przyszłym roku. Na Górczyn nie bo
tam to dużo jakichś takich niegorzowian, nowobogackich. Teatrów by im sie
chcialo, phi.
Kurde, ale bym wrąbał kiełbachę, popił z kufla i żeby sie jeszce tak raz
przejechać na tej, no, dmuchanej zjeżdżalni.
Tera to sie zaczno dożynki po wsiach to bedzie okazja. Ale żeby miasto
wojeódzki, nasz gorzów kochany, takiej dmychanej to nie miał na stałe to wsty.
A n oni mi tu jakieś sceny letnie, tfu.


Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Ranking uczelni wg Newsweek'a
no, mamy jeszcze PAT, też nie od parady i poraw mnie - najlepszy w Polsce ?
a co z AWF-em z takimi absolwentami jak Marcin Daniec, na czele ?

nie jest tak źle, jak to kreślą niektórzy... Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Rzecznik o linii 123
Słyszałem że Marcin Daniec szuka kobiet do kabaretu, mam pewną kandydaturę Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Kraków: kryzys w turystyce i spór urzędników
Przede wszystkim zdrowy rozsądek :-(
Przecież tak naprawdę NIC od Krakowa i jego władz nie zależało. Nie opowiadajmy
bajek o królewnie Lei czy księciu Berkowiczu i ich mężnych czynnościach
promocyjnych.

Tanie linie przyleciały SAME. I teraz też SAME odlatują. Z powodów na które
Kraków i jego dzisiejsze władze nie mają ŻADNEGO wpływu.

Kraków ma zabytki dzięki 1000-letniej historii a nie działaniom Majchrowskiego,
Gołasia czy Lassoty ani nawet ich opozycji. Już szybciej dzięki kancelarii
prezydentów polski dofinansujacych komitet odnowy zabytków.

Knajpy i kluby to oddolna inicjatywa, kapitał i przedsiębiorczość setek ludzi.

"Turystyka dewocyjna" o której się pisze to też jakby zasługa Siły Wyższej a nie
niższej.

Miasto tymczasem odpowiada za to, co ODPYCHA turystów: kiczowate reklamy
zasłaniające zabytki, bałagan przestrzenny, meleksy tratujące ludzi na rynku,
grille i odpusty pod Wieżą Ratuszową, samochody zatykające Kazimierz, blokujące
chodniki i rozjeżdżające ludzi na Tomasza i wszędzie indziej, autobus 208 na
lotnisko, czy wreszcie komercjalizację Rynku na którym żadnego "klimatu" już nie
ma, tylko cepelia made in china albo ukraina.

Miasto odpowiada za to, że nie ma tu warunków dla elitarnej turystyki
kongresowej (Auditorium Maximum UJ to znowu nie jest inwestycja miejska) a w
filharmonii się podłoga trzęsie jak tramwaj jedzie. Jak występuje tam Marcin
Daniec to nikt nie zauważy, ale dla melomanów to może być niuans nie do
wytrzymania.

Hali widowiskowo sportowej też nie ma, mimo że pryncypał Leji i Berkowicza to
wielokrotnie obiecywał.

Przecież jedyne co miasto robi i robiło, to de facto odpustowe foldery na
kredowym papiurku często w "pidżin english" i jej postindustrialne odpowiedniki
w formie elektronicznej.

Fakt, wychodzi na to, że miasto robi Wianki, robi festiwale. Ale kokakola też
robiła w Krakowie festiwal niedawno. Większy - a też zabiletowany. Może dla
równowagi Urząd Miasta powinen wode sodową robić? Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: komus
posłuchajcie tego
bardzo prosze do końca - Marcin Daniec - wspaniałe !

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: MARCIN DANIEC 10.02
MARCIN DANIEC 10.02
10.02.godz. 17.00, 20.00. sala widowiskowa CKiSz. bilet:35zł/ kasa kina
Łydynia/ Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: humor w nowym roku czyli Marcin Daniec w MOK
humor w nowym roku czyli Marcin Daniec w MOK
jak ktos bliżej zainteresowany to
www.moklegionowo.pl/moklwo_pliki/mokaktualnosci.html
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Marcin Daniec: Wisła - Cracovia w finale Ligi M...
Marcin Daniec: Wisła - Cracovia w finale Ligi M...
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Co lub kogo Rzeszow dal Polsce???
Marcin Daniec jest przecież z Wielopola Skrz, a do szkoły średniej chodził w
Rzeszowie Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Sławni, słynni ludzie podkarpacia
Marcin Daniec Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Sławni, słynni ludzie podkarpacia
Marcin Daniec- oczywiście!
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Sławni, słynni ludzie podkarpacia
Fajna prowokacja kogoś, kto chce sprawdzić mózgi matołów, siedzących tylko przy
komputerze! Ale podoba mi się ta zabawa:):):)Ja też mam swoich faworytów: 1.
Hieronim Jerzy Lubomirski - pierwszy europejczyk z Rzeszowa - Kawaler Krzyża
Malatńskiego, któremu Rzeszów zawdzięcza w herbie ten krzyż.2.Juliusz Kaden
Bandrowski - wybitny pisarz, uczestnik walk w Powstaniu Warszawskim. 3.Adam
Harasiewicz - pierwszy laureat Konkursu Chopinowskiego w 1955 roku - mieszkał
przy ulicy Kościuszki. 4. Zygmunt Kisielewski - ojciec "Kisiela" Stefana
Kisielewskiego, który w Warszawie poznał młodą piękną Żydówkę, ale niestety,
już nie rzeszowską, jak Esterka?!:):):)... 5. Wojciech Kilar - przedstawiać nie
trzeba! 6. Krzysztof Penderecki - przedstawiać nie trzeba! 7. Władysław
Sikorski - jak powyżej. 8. Antoni "Monter" Chruściel. 9. Leopold Lis-Kula. 10.
Tadeusz Kantor. 11 Julian Przyboś, 12. Zdzisław Beksiński. 13. Roman Turek -
pisarz. 14. Zdzisław Kozień. 15. Ignacy Machowski - aktor ze Staromieścia. 16.
Jerzy Pleśniarowicz - poeta, tłumacz. 17. Marcin Daniec - bardzo lubię tego
faceta! 18. Tadeusz Nalepa ze Zgłobnia, 19. Staszek Guzek, czyli Stan Borys z
Pobitnego. 20. Ignacy Łukasiewicz oraz Sczepanik, ale nie Piotr tylko facet z
Krosna, który wynalazł pierwszy typ telewizora, tak to prawda!!! (ludzie z
Krosna pomóżcie mi, błagam Was, Wy na pewno wiecie o kogo chodzi, bo ja
dokładnie pamiętam!!!) A Aleksander Fredro ze Surochowa k. Jarosławaia, a
Ignacy Krasicki z Krasiczyna k. Przemyśla - a cała galeria znakomitych
sportowców, jak Katarzyna Wiśniowska z Łopuszki Dolnej k. Przeworska i
Roźwienicy oraz z Rzeszowa - pierwsza indywidualna mistrzyni świata Polski, nie
tylko w Łucznictwie, czy chociażby najnowsza historia to Dawid "Cygan"
Kostecki - mistrz świata młodzieżowy i seniorów!!! Dowolność w ustawianiu
nazwisk przeze mnie jest mało doskonała, przepraszam! Ale wiem, że to nie
wszyscy!!!:):):) Chciałoby się zaśpiewać: - Piękna nasza Polska, cała! piękna,
żyzna i nie mała! Lecz Najlepsze i Najsłodsze - przecież nasze jest
Rzeszowskie!!!:):):)To nie szkodzi, że coś mi się pomyliło z Mazowszem! Wolę
nasze podkarpackie pagórki od piachów, chociażby całkiem bliskich Warszawy!
Tylko, błagam Was! NIE UMIESZZAJCIE NA TEJ LIŚCIE ŻADNYCH SKS...polityków
współczesnych! Nawet dla jaj!!!:):):)Zepsujecie piękną intelektualną
zabawę.!:):):)A może spróbujcie stworzyć ranking 20 najlepszych, czyli
najbardziej znanych lub najpopularniejszych - z jak najkrótszymi
uzsadnieniami?! Będzie fajna zabawa. Będzie się można czegoś pozytecznego
dowiedzieć!!!:):):) Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Nowa Galeria w Auchan
Ja proponuję Kombi ,Krawczyk,Steczkowska ,Myslowitz,Łzy. Imprezę mógłby
poprowadzić Marcin Daniec ,sztuczne ognie bankowo , na zakończenie taki turniej
p.t."Generalne natarcie na drzwi" . Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Marcin Daniec w Teatrze Dramatycznym
Marcin Daniec w Teatrze Dramatycznym
www.wm.pl/Index.php?ct=elblag&sct=elblag&id=450187


Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: MARCIN DANIEC
MARCIN DANIEC
mam do spzredania 1 podwójna wejściówkę na piątkowy kabaret Marcina Dańca na
17.30 informacje pod numerem 602295477 Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Preferencje kabaretowe.
Dnia Sun, 04 Oct 1998 13:26:40 GMT "Byczek" <pluka@friko2.onet.pl
pisze:


Ciekawy jestem jakie sa wasze preferencje dotyczące przedstawicieli polskiej
sceny kabaretowej. Kogo lubicie ogladac, a kto was irytuje?
Jesli o mnie chodzi to do faworytow moge zaliczyc:
- Marcin Daniec


Nudny. Był fajny na początku. Ode mnie minus


- Jerzy Kryszak


Smutas. Aktor fajny, satyryk kiepski. Ode mnie minus


- Kabaret "Potem"


Extra. Ode mnie plus. Minus za to, że się rozpadli. Więc wychodzą na
zero :-)


Natomiast denerwuja mnie:
- Jan Pietrzak


Pietrzek jest denerwujący, bo robi to, czego nie umie. Kiedyś robioł
to co umiał i nie był denerwujacy. Mniej enigmatycznie? Otóż Pietrzak
śpiewał boskie piosenki liryczne w czasach realnego socjalizmu oraz z
powodzeniem kierował wspaniałym kabaretem. Tak więc minus z plusem i
znów na zero.


- Kabaret "Elita"


Elita tak - Waligórski zdecydowanie NIE. Waligórski byl boski. Tak
więc ode mnie:  "Elita" minus, Waligórski plus.


- Krzysztof Daukszewicz


Daukszewicz miejscami fanie śpiewa (np. "Easy Rider"). Poza tym
-sympatyczny gość. Słaby plusik.

Dodatkowo:
-  przydzielam plus Piaseckiemu (nie mylić z Piasecznym!)
- spory plus gościowi, którego nazwisko wyleciało mi teraz z głowy,
ale to ten, który mówił kiedyś w Opolu monolog o Polonezie i rdzy.
- Dodam od siebie też plusik Krzysztofowi Jaroszyńskiemu i Stefanowi
Friedmanowi (słaby plusik, bo już nie występują razem).

Kolejne plusiki ode mnie to:
- Bogdan Smoleń za działalność satyryczną w latach osiemdziesiątych
(obecnie dno) oraz za piosenki (tym razem włącznie z najnowszymi)
- Zenon Laskowik - wspaniałe skecze, z "Mamuśką" na czele. Przebojowe
spektakle w Opolu w latach 80-tych.
- Maria Czubaszek za wspaniałe skecze "Dzień dobry, jestem z kobry",
"Serwus, jestem nerwus", oraz cykl o cioci i Kaziu
- Jerzy Dobrowolski za interpretację powyższych dzieł Marii Czubaszek
oraz własną twórczość
- Jonasz Kofta - za wspaniałe wiersze oraz Fachowców
- Janusz Gajos - za niepowtarzalną interpretację wielu twórców

-... pewnie kogoś opuściłem. Jak mi się przypomni - dopiszę.

Walę też minusikami dla  zespołu durniów, który przygotował pierwszy
TVPowski kabareton opolski pod nazwą "PopShow". Nie trawię też
Penksyka oraz wielu innych, ale nie wymienię, bo z racji nielubienia,
olewam ich twórczość i po prostu nie pamiętam teraz, kogo mógłbym
wymienić.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Preferencje kabaretowe.


Tristan Alder wrote:

Dnia Sun, 04 Oct 1998 13:26:40 GMT "Byczek" <pluka@friko2.onet.pl
pisze:

| Ciekawy jestem jakie sa wasze preferencje dotyczące przedstawicieli polskiej
| sceny kabaretowej. Kogo lubicie ogladac, a kto was irytuje?
| Jesli o mnie chodzi to do faworytow moge zaliczyc:
| - Marcin Daniec

Nudny. Był fajny na początku. Ode mnie minus

| - Jerzy Kryszak

Smutas. Aktor fajny, satyryk kiepski. Ode mnie minus

| - Kabaret "Potem"

Extra. Ode mnie plus. Minus za to, że się rozpadli. Więc wychodzą na
zero :-)

| Natomiast denerwuja mnie:
| - Jan Pietrzak

Pietrzek jest denerwujący, bo robi to, czego nie umie. Kiedy  robioł
to co umiał i nie był denerwujacy. Mniej enigmatycznie? Otóż Pietrzak
 piewał boskie piosenki liryczne w czasach realnego socjalizmu oraz z
powodzeniem kierował wspaniałym kabaretem. Tak więc minus z plusem i
znów na zero.

| - Kabaret "Elita"

Elita tak - Waligórski zdecydowanie NIE. Waligórski byl boski. Tak
więc ode mnie:  "Elita" minus, Waligórski plus.

| - Krzysztof Daukszewicz

Daukszewicz miejscami fanie  piewa (np. "Easy Rider"). Poza tym
-sympatyczny go ć. Słaby plusik.

Dodatkowo:
-  przydzielam plus Piaseckiemu (nie mylić z Piasecznym!)
- spory plus go ciowi, którego nazwisko wyleciało mi teraz z głowy,
ale to ten, który mówił kiedy  w Opolu monolog o Polonezie i rdzy.
- Dodam od siebie też plusik Krzysztofowi Jaroszyńskiemu i Stefanowi
Friedmanowi (słaby plusik, bo już nie występują razem).

Kolejne plusiki ode mnie to:
- Bogdan Smoleń za działalno ć satyryczną w latach osiemdziesiątych
(obecnie dno) oraz za piosenki (tym razem włącznie z najnowszymi)
- Zenon Laskowik - wspaniałe skecze, z "Mamu ką" na czele. Przebojowe
spektakle w Opolu w latach 80-tych.
- Maria Czubaszek za wspaniałe skecze "Dzień dobry, jestem z kobry",
"Serwus, jestem nerwus", oraz cykl o cioci i Kaziu
- Jerzy Dobrowolski za interpretację powyższych dzieł Marii Czubaszek
oraz własną twórczo ć
- Jonasz Kofta - za wspaniałe wiersze oraz Fachowców
- Janusz Gajos - za niepowtarzalną interpretację wielu twórców

-... pewnie kogo  opu ciłem. Jak mi się przypomni - dopiszę.

Walę też minusikami dla  zespołu durniów, który przygotował pierwszy
TVPowski kabareton opolski pod nazwą "PopShow". Nie trawię też
Penksyka oraz wielu innych, ale nie wymienię, bo z racji nielubienia,
olewam ich twórczo ć i po prostu nie pamiętam teraz, kogo mógłbym
wymienić.

--
 hrabia Tristan Alder
 "Powszechnie wiadomo, że kamień potrafi my leć.
  Na tym fakcie opiera się cała elektronika"


Podpisuje sie pod tym obiema lapami. Jasnie Pan, raczyl mi to z ust
wyjac. A co do "POTEM", to koncza dzialanosc w 1999 roku. Ostatni
koncert w Zielonej Gorze (jesli sie nie myle). Ale ostatnio nakrecili
nowy film o ktorym informacje a byc moze i cos wiecej (Nie sprawdzalem)
znajduja sie na ich stronie. Takie info dostalem listownie od pana Mirka
Gancarza. Gdyby sie ktos pytal to adres "POTEM" brzmi:
www.kki.net.pl/potem/hyde/index.htm.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Niecały metr autostrady dziennie - to wielki sukces malego wodza
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=59259
Marny sukces drogowców (drogownikow :P): pół kilometra drogi w 10 lat

Wiadomość dobra: od dziś, jadąc z Trójmiasta na południe, możemy
przejechać pierwszym na Pomorzu odcinkiem autostrady A1. Wiadomość
zła: zanim się rozpędzimy, już trzeba będzie hamować. Nowiuteńka trasa
łącząca zjazd z trójmiejskiej obwodnicy z węzłem w Rusocinie wynosi...
500 metrów - pisze DZIENNIK.
REKLAMA
 czytaj dalej...

Budowa 500-metrowego odcinka trwała 10 lat. Łatwo więc policzyć, że
rocznie powstawało niespełna 50 m drogi. Praktycznie zabrano się do
budowy dopiero w listopadzie 2005 r., co daje niewiele ponad 22 m
autostrady miesięcznie.

"To bardzo szybko jak na autostradę" - twierdzi z powagą Ewa Łydkowska
z biura inwestora realizującego budowę, firmy Gdańsk Trade Company.
Teraz tempo ma wzrosnąć. GTC podało, że A1 będzie odtąd  budowana z
prędkością 1 km w 15 dni. Ale zdaje się, że tylko oni są zachwyceni
tym tempem.

"To przecież rocznie zaledwie 24 km drogi" - dziwi się jeden z
forumowiczów internetowego portalu mojeauto.pl. "Śmiech i kpiny. Żeby
zdążyć z drogami na Euro 2012, trzeba by prowadzić równolegle 20
takich inwestycji, a dziś buduje się dwie autostrady A4 i A1. Mówiąc
po ludzku" - trzeba budować 1,5 km drogi dwujezdniowej dziennie.

Polski rząd zapowiedział wybudowanie do 2012 r. 600 km autostrad i
dróg szybkiego ruchu. Jeśli będą one oddawane do użytku w tempie
dzisiaj oddawanego fragmentu A1, jak sugeruje inny kierowca portalu
motoryzacyjnego o nicku Presiok, należałoby przyjąć zupełnie inny
system liczenia przyrastających tras w Polsce: "1 km autostrady - to
tak na prawdę są 2 km. Bo autostrada jest dwujezdniowa. Każda z jezdni
ma dwa pasy ruchu plus pas awaryjny, co w rzeczywistości daje już 6
kilometrów. Czyli te 600 kilometrów to tak naprawdę 100 km".

Ale budowlani cieszą się z oddania wspomnianych 500 metrów autostrady
pod Gdańskiem. Kierowcom już tak wesoło nie jest. Nawet jeśli, jak
Marcin Daniec, żyją ze śmiechu.

"Weźmy przykład fragmentu trasy w Chabówce" - opowiada satyryk.
"Budowano go sześć lat, a jak oddawano go do użytku, na przecięcie
wstęgi nasz ówczesny premier musiał przylecieć z Myślenic
helikopterem, bo na drodze korki były.

Opóźnienia w budowie autostrad były i są. Skąd się biorą? Budowniczy
A1 zwalają winę na czynniki od nich niezależne.

"W 1997 roku uzyskaliśmy koncesję na budowę, ale wtedy zaczęły się
problemy - mówi Aleksander Kozłowski z zarządu GTC i wylicza:

"Po pierwsze - zmieniło się sześciu ministrów transportu i z każdym z
nich niemal od nowa trzeba było negocjować warunki budowy. Po drugie -
kilka razy zmienił się rząd. Po trzecie - w latach 1996 - 2002 cztery
razy zmieniło się prawo i brakowało ustawy o autostradach płatnych.
Poza tym brakowało Agencji Budowy i Eksploatacji Autostrad i nie było
funduszu drogowego".

Można by uznać, że w tej sytuacji wybudowanie 500 metrów autostrady
koło Trójmiasta to przykład niezwykłego heroizmu. Co gorsza, te
martyrologiczne klimaty mogą towarzyszyć także ciągowi dalszemu prac.
Już bowiem słychać, że są problemy z budową kolejnego odcinka z Nowych
Marz do Torunia. Rząd odebrał GTC prawo do jej prowadzenia i przekazał
je Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad.

Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że podobno GTC buduje za drogo,
choć jego szefowie zaprzeczają. "Proponowaliśmy 5,5 mln euro za
kilometr trasy. To nie jest dużo" - zapewnia Aleksander Kozłowski.

Innym powodem przekazania komu innemu prawa do budowy kolejnego
odcinka autostrady było wygaśnięcie koncesji GTC. Sprawą zajmie się
sąd. W tej sytuacji budowa kolejnego odcinka trasy A1 znowu się
odwlecze.

Czy jest pan dumny z takiego tempa prac? - spytaliśmy marszałka
województwa pomorskiego Jana Kozłowskiego.  "Nie wracajmy do tego, co
było" - odparł z godnością.

ROTFL. 5.5 mln EUR to za duzo, ale w CBA, ktorego dzialalnosc to
glownie pasmo nadmuchanych porazek wladowano juz o ile mnie pamiec nie
mydli 20 mln EUR.

Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: W PRL to dopiero były kabarety
W PRL to dopiero były kabarety
Gdybym miała wybierać, to w tej wybranej przez Pana czwórce znalazłyby się
dokładnie te kabarety. To moje ulubione, mimo że jedynym oglądanym przeze mnie
równolegle z jego istnieniem, jest Kabaret Olgi Lipińskiej, bardzo "nieładnie"
zdjęty parę lat temu z anteny (a za tamtych czasów pozwalano im grać...).
Zgadzam się także, że prawdopodobnie najlepszym występem kabaretowym jest ten
o sklepie Laskowika i Smolenia. Porównując tamte skecze z dzisiejszymi trudno
nie pomyśleć, że jakoś to będzie nieodpowiadające, niemożliwe do
sprawiedliwego "osądu". Po pierwsze i przede wszystkim, te PRL-owskie zawsze
wypadają lepiej. Jako zabytek (?) klasy zerowej są wzorem nieosiągalnym z
kilku powodów. Po drugie, kabaret odpowiada czasom, nie tylko że je komentuje.
A to se ne wrati - mawiają, a ja nie wiem czy poprawnie cytuję. Wprawdzie
Potem, a potem wczesne Mumio oraz trochę Łowcy.B, i ciut (no parę raptem
skeczy) niestety bardzo już wyblakłych Ani Mru Mru (czy oni w ogóle byli kiedy
dobrzy?) - to także nasza, współczesna, klasyka. Jednak to już nie ten polot
ani nie ta, często, zjadliwość, a już na pewno nie ten zasięg działania!
Oglądam powtórki kabaretu Tey z Auli UAM albo Opola i oczom nie wierzę - tam
były masy w najlepszym wydaniu! I one naprawdę umierały, jak ja przed
telewizorem, ze śmiechu. Dziś także jest się z czego śmiać, ale wbrew pozorom
tzw. rzeczywistość sama w sobie, w Faktach czy innym Dzienniku, jest już
kabaretem na tyle, że przynajmniej polityczny dowcip się nie sprawdza (na
scenie). A że dzisiejsze społeczeństwo nie tak kulturalne (patrz: muzyczne i
filmowe listy przebojów oraz czytelnictwo, pomijając fakt bogactwa wyboru
innych mediów XXI w.), albo i po prostu niezainteresowane tego rodziaju
rozrywką, to jest w stanie wysilić się jedynie na dużo niższy humor (Marcin
Daniec, Jan Pietrzak, Kabaret Moralnego Niepokoju, powielające się Ani Mru
Mru). I przeważnie na takie zapotrzebowanie odpowiadają dziś kabarety,
pojawiające się często za często w telewizji (KMN). Ale dużą wartością tych
współczesnych, i za prekursorów nie wiem czy słusznie uznaję Potemów i Mumio,
jest ich wyczulenie na absurd i język (widziane razem oczywiście także) i
kompletne odrealnienie scenografii i treści (ucieczka od tymczasowości na
rzecz bardziej uniwersalnych obserwacji "ogólnoludzkich"). Artur Andrus,
Andrzej Poniedzielski i Piotr Bałtroczyk - to bawiące mnie skutecznie
indywidualności, które jakoś są już sobie "firmami" i trzymają poziom (co do
P. B. mogę nie być obiektywna, za bardzo go lubię jako konferansjera).
Posumowując to długie pisanie, zgodzę się z Panem, że współczesne kabarety nie
wytrzymują porównania z tamtymi, ale i mierzyć je trzeba inną miarą (a przez
to wykazać się większą wyrozumiałością). Gdybając, gdyby ci twórcy żyli wtedy,
może wykazaliby się tak świetnie jak klasycy, z którymi ich dziś chcemy
porównywać. Słowem, to już nie PRL, gdzie (poniekąd, nie upieram się) strony i
wrogowie byli jasno określeni, wiedziano z czego się śmiać. To "IV RP" - hm,
czy tak chciałam skończyć ten komentarz? Bo to znowu zastanawiające i nadaje
się na kolejny komentarz... Pozdrawiam Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Nie wolno już się śmiać z władzy!
Nie wolno śmiać się z władzy - premier nie wierzy
- Po prostu w to nie wierzę. To jakieś przekłamanie - powiedział premier Jarosław Kaczyński komentując doniesienia "Nowej Trybuny Opolskiej", wg której niektórzy satyrycy zrezygnowali z występu na festiwalu w Opolu, gdy zakazano im śmiać się z władzy.
W kabaretonie na festiwalu w Opolu wystąpią m.in. Elżbieta Jodłowska oraz gwiazdor Radia Maryja Andrzej Rosiewicz.

Zabraknie za to lubianych przez młodszą widownię kabaretów Ani Mru Mru, Neonówki czy Kabaretu Moralnego Niepokoju, Mumio, a także "starych", sprawdzonych gwiazd: Marcina Dańca, Krzysztofa Piaseckiego, Jerzego Kryszaka, Krzysztofa Daukszewicza czy Janusza Rewińskiego, Niektórzy artyści odmawiali po sugestiach, że mają się nie śmiać z władzy. - Usłyszałem, że mam jak najmniej mówić o polityce - relacjonuje Krzysztof Daukszewicz. - A ja jestem przecież satyrykiem politycznym, którego w dodatku Opole w dużym stopniu stworzyło. To dla mnie ważne miejsce i nie mogę jechać tam z byle czym. Autor znanej serii skeczy o panu hrabim kwituje: - To są czasy gorsze od cenzorskich. Cenzor w jakimś stopniu mówił, z czego się mamy śmiać, a z czego nie. Teraz telewizją rządzi spanikowana ekipa, która właściwie nie wie, z czego się można śmiać, więc na wszelki wypadek tnie wszystko. Zdaje się, że znów dożyłem takich czasów, w jakich żyłem wcześniej...

Marcin Wolski , autor scenariusza kabaretonu, doradca prezesa TVP, zaprzecza jednak pogłoskom: - Ależ zapewniam, że będzie krytyka władzy!

- A miałem być - mówi Krzysztof Piasecki.

- Kiedy pierwszy raz w tej sprawie, jeszcze w marcu, zadzwonił do mnie Krzysztof Jaślar, który miał reżyserować kabareton, to się zgodziłem. Dwa tygodnie później Jaślar zawiadomił mnie, że kabaretonu jednak nie będzie. Za następne dwa tygodnie zadzwoniła Gina Komasa, dyrektor festiwalu, i powiedziała, że będzie i żebym nie rezygnował. Nikt jednak długo się w tej sprawie nie odzywał. No a kiedy niedawno zatelefonował Marcin Wolski, miałem już zajęty termin.

Ulubieniec opolskiej publiczności Marcin Daniec też był zapraszany na festiwal.

- Opole i Kraków - tym miastom zawdzięczam wszystko, co najpiękniejsze w moim życiu - bije się w piersi artysta. - Dlatego byłem najszczęśliwszym człowiekiem pod słońcem, że mnie zaprosili. Odwołałem nawet dwa recitale, które miałem ustalone na te dni.

Potem dowiedziałem się, że telewizja jednak rezygnuje z kabaretonu i poczułem się jak skarcone dziecko. A o tym, że kabareton jednak się odbędzie, dowiaduję się od pani... Daniec dodaje: - Ale ja się nie obrażam. Jeśli jeszcze teraz zadzwonią i poproszą, żebym był, to będę. Dla Opola wszystko!


Źródło: www.onet.pl

Już inaczej brzmi, niż w tekście bardzo uproszczonym w iście propagandowym stylu przez petita7. I oczywiście z komentarzem ludzkim, ale cóż, jak ktoś nie potrafi czegoś skomentować, to jest po prostu głupi i tyle. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Z wiatrówką na kota.
Z wiatrówką na kota.
Pod tym tytułem w GS ukazał się artykuł o naszej Straży Miejskiej. Właśnie ten
artykuł skłonił mnie do zamieszczenia tematu SONDA w GS.
Ja osobiście mam mieszane opinie o Straży Miejskiej. Nie są to opinie wyssane
z palca ale są wynikiem kontaktów z nimi lub moich własnych obserwacji.
W kreowaniu tej opinii duży wpływ ma również prasa i opinie w niej zamieszczane.
No właśnie jaka jest czy jest ona taka "cacy"? To prawie dwa tygodnie czekałem
na reakcję czytelników lub inne opinie np.GS o straży. Takich się nie
doczekałem. Już dawno temu prosiłem GS o interwencję / naiwnie / i skarżyłem
się na Straż Miejską. Wiem, że ludzie dzwonią do redakcji GS z różnymi
opiniami. A tu taki artykuł pochwalny. Kiedyś jak był Dzień Hutnika to pisano
o hutnikach, jak był Dzień Górnika pisano o górnikach, czyżbym coś przegapił?
I właśnie wtedy sobie pomyślałem co by na to powiedział Marcin Daniec?
Zaśmiałby się swoim charakterystycznym he, he, he, i powiedziałby " czyś Ty
PIK, kurna oślepł człowieku" Możesz śmiało pisać scenariusze dla MOSFILMU ale
kariery w Hollywood nie zrobisz. O czym Ty piszesz? Zdesperowany kierowca
samochodu ciężarowego, który parkował na ulicy Poselskiej zgłasza się sam i
obiecuje, że już nigdy... itd. A co z ciężarówką parkującą w każdą sobotę i
niedzielę na ul.Daszyńskiego? / ciągnik siodłowy/. Stoi prawie przed oknami
Straży Miejskiej, czy tego nie widzą? Jeszcze za kadencji byłego burmistrza
/gdy były bramki/ często samochody policji parkowały na chodniku przed urzędem
i tego też nikt nie widział? W dni świąteczne kierowcy parkują przed ratuszem
na chodniku. Czy nie widzą tego jak dzieci po mszy św. o 11,30 chodzą po
jezdni między jeżdżącymi samochodami bo chodnik jest zajęty. W tym miejscu
powinno być przejście dla pieszych. Dalej czytam cyt. " młotkiem w odkurzacz".
Wierzcie mi w czasie czytania tego artykułu emocje sięgnęły zenitu i przyjąłem
postawę Michalczewskiego czego najwyraźniej nie zrozumiała moja żona, bo
przyniosła mi natychmiast ciśnieniomierz, który swoją drogą kupiłem na
wyprzedaży w Realu. Nie wiem czy był do kitu czy emocje były tak wysokie ale
czerwona lampka zaczęła migać i coś ze środka zaczęło pikać. Poczułem się jak
pacjent szpitala w Leśnej Górze chwilę przed zawałem. No co za zuchy, chwaty,
bombowe chłopaki co oni nie wyrabiają w tej Środzie, jacy skuteczni... I nagle
za oknem usłyszałem śmigłowiec i tylko pomyślałem, że to "nasi" ścigają faceta
od odkurzacza po średzkich bagnach i leci on im z odsieczą.
Może piszę bzdury ale PIK jest dziennikarzem lub próbuje nim być a to
zobowiązuje go do dziennikarskiej rzetelności i obiektywizmu. Chyba, że
artykuł był sponsorowany, jeżeli tak to należało to zaznaczyć.

Pozdrawiam. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Polska biało-czerwoni
Polska biało-czerwoni
"Biało-czerwoni" tylko w białym i/lub czerwonym
POLITYCY CHCĄ BY SPORTOWCY NOSILI POLSKIE BARWY
www.tvn24.pl/-1,1501700,wiadomosc.html
Być może w przyszłym sezonie Adam Małysz będzie mógł bić rekordy na skoczni,
a Otylia Jdrzejczak na pływalni tylko w biało-czerwonych strojach. Chcą tego
posłowie LPR, którzy nie rozumieją dlaczego polscy sportowcy występują często
w barwach innych niż narodowe - podaje gazeta.pl.
Z propozycją ujednolicenia strojów wyszedł poseł LPR Witold Bałażak. W
interpelacji skierowanej do ministra sportu Tomasza Lipca żąda wyjaśnień,
dlaczego niektórzy sportowcy podczas występów na arenie międzynarodowej noszą
barwy niekojarzące się z Polską. Zdaniem polityka wszyscy powinni mieć na
sobie stroje w kolorach biało-czerwonych.

- Przecież nawet potocznie przyjęło się nazywanie reprezentacji w grach
zespołowych biało-czerwonymi. Jak więc mamy ich nazywać, gdy na boisko
wybiegają w koszulkach niebieskich, czy czarnych - pyta polityk LPR-u?
Problem w tym, że wymaganiom polityków LPR-u może być bardzo trudno sprostać.
Nie tylko na polskiej fladze widnieje bowiem kolor biały, czy czerwony. A co
jeśli naszym piłkarzom przyjdzie grać mecz z reprezentantami Malty? Być może
do tego czasu poseł Bałażak wymyślił jednak jakiś inny, aniżeli ten sam kolor
koszulek, znak rozpoznawczy.

Według Łukasza Kruczka, asystenta trenera kadry polskich skoczków
narciarskich, gdyby w zakończonym niedawno sezonie Adam Małysz musiał skakać
wyłącznie w biało-czerwonym kombinezonie pewnie nie zdobyłby kryształowej
kuli. - Przy wyborze kombinezonu ważniejsza jest jakość materiału, niż jego
kolor. Materiał czerwony lub biały z reguły jest po prostu gorszy. Chyba
lepiej, żeby Adam skakał dalej w stroju czarnym, niż lądował w gorszym
kombinezonie w brawach narodowych na 50. miejscu.

Ale pomysł ujednolicenia strojów ma wielu zwolenników. Popiera go np. satyryk
Marcin Daniec, który ostatnio częściej pojawia się jednak na ekranach
telewizorów jako kibic piłkarski, oraz Jan Tomaszewski - były bramkarz, a
dziś publicysta sportowy. - Taki obowiązek powinien być wprowadzony. Bo
dlaczego podczas mistrzostw świata w siatkówce mieliśmy granatowe koszulki?
Sportowcy powinni podkreślać dla kogo grają oraz, że pochodzą z Polski -
uważa "człowiek, który zatrzymał Anglię".
Krzysztofa Wania, rzecznik Polskiego Związku Piłki Siatkowej wskazuje jednak
na międzynarodowe przepisy. - Trudno będzie posłom wprowadzić takie przepisy,
przynajmniej jeżeli chodzi o siatkarzy. Drużyna jadąc na mistrzostwa musi
zabrać ze sobą trzy komplety różnokolorowych strojów. A polska flaga ma tylko
dwie barwy. Ciężko więc stworzyć kombinację dla trzeciego kompletu z barw
narodowych - zauważa Wanio.

Z drugiej strony, jeśli pomysł ujednolicenia barw, w jakich występują nasi
sportowcy nie zyska wielkiego poklasku, to mogą pogorszyć się ich wyniki
sportowe. Wszak badania naukowców wskazują, że w czerwonym częściej się
wygrywa - podkreślają politycy LPR-u. (koiniec)
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: W Gorzowie poszukują swojej markowej ligi
kiedyś gorzów identyfikowano z taśmami magnetofonowymi stilon, a jak marcin
daniec przyjechał do amfiteatru to powiedział "gorzów stolica polskiego żużla".

na południu Polski jesteśmy identyfikowani z drogą nad morze oraz katedrą

Powiedzcie mi z magistratu ciołki z czym chcecie żeby identyfikować gorzów jak
to chcecie niby zmienić i co tu jest takiego co się wyróżnia na tle polski? Jaki
jest markowy produkt gorzowski którym można się pochwalić. A jeśli chodzi o
Polskę - jaki polski produkt może się pochwalić na świecie? oscypek?

Niemcy mają swoje mercedesy, volkswageny i ople, ruscy mają gaz, wschód ma
technologie elektroniczne. Amerykanie mają fordy i ferrari, ubrania markowe,
holywood i wiele innych.

Tak jak polska nie ma czym się pochwalić na świecie, tak Gorzów nie ma czym się
pochwalić w Polsce. Jesteśmy zaściankiem i nie ma co z tego powodu płakać.
Gorzów nie jest stolicą, nie mamy stoczni (szczecin), nie jesteśmy nad morzem
(gdańsk), ani zlokalizowani wokół wielkich hut i kopalń (katowice), nie mamy w
pobliżu gór (kraków), w naszym regionie nie pompowano kasy w naukę tworząc
zagłębie informatyczne (wrocław). Czego wy k** chcecie od Gorzowa? Jest jaki
jest i czemu niektórzy mają kompleksy z tego powodu?

Mieliśmy w PRL-u stilon - zakład zatrudniajacy 10 tys ludzi wokół niego wszystko
się budowało - powstawały ośrodki wypoczynkowe, wybudowano basen odkryty,
sponsorowano sport, budowano osiedla mieszkaniowe. Mieliśmy zakłady mechaniczne
ursus produkujące traktory (dziś teren sprzedaży, nisze rynkową zajął rol-mot
sprzedający zagraniczne ciągniki), silwana produkująca płótna.

Dziś mamy w Gorzowie. Dużą fabrykę monitorów chiński oddział-montownię,
francuską montownię drzwi samochodowych, niemiecki oddział-montownię wiązek
elektrycznych dla przemysły motoryzacyjnego, amerykańską fabryczkę dodatków do
obuwia.
I polską zdaje się fabryczkę maszyn do drewna goma czy gomad.

Co można zrobić żeby w Gorzowie żyło się lepiej? Stworzyć duże przedsiębiorstwo
produkujące coś gorzowskiego polskiego, żeby szło to z eksportem na całą polskę
i świat. To będzie marka. Urząd żaden tego nie zrobi oni są od przeżerania
naszych pieniędzy. Mogą to stworzyć tylko ludzie - przedsiębiorczy gorzowianie.
Ale jak znam tych przedsiębiorczych prywaciarzy gorzowskich to mi się nóż w
kieszeni otwiera - jak na każdym kroku wyzyskują oszukują ściemniają i gnoją
ludzi. Nic niestety nie zmienimy. Będzie jak jest czyli byle jak.

Mogą się niektórzy cieszyć bo mają prace w tych montowniach i dzięki temu mają z
czego żyć na poziomie jakiegoś tam minimum. Bo jak 2 ludzi zarabia po 1300 to
razem mają 2600 na rodzinę. na 3 osobową rodzinę to jest minimum. Trend 3 będzie
się powiększał. Europa się wyludnia. A kraje bliskowshcodnie i azja się
rozmnażają. I nas w przyszłości zdominują bo europa jest socjalna a nie
liberalna jak USA i chiny. A dlatego 3 osoby w rodzinie bo nie stać większości
na utrzymanie większej. Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: życzenia wielkanocne dla redaktor Domalik
życzenia wielkanocne dla redaktor Domalik
życzę Pani mianowicie, by wróciła Pani mokra jak szczur z wielkanocnego spaceru - najlepiej, gdy będzie się
Pani wybierała na jakiś koncert lub jakąś inną przebrzmiałą i burżuazyjną imprezę, choć nie posądzam Pani o takie
upodobania. Czy "GW" zamierza zatrudniać więcej intelektualistów tego formatu? Jak to jest, że na trzeciej stronie
red. Mancewicz pisze krótko, trafnie i dosadnie o "zwyrodniałej młodzi terroryzującej miast, miasteczka i wiochy
kubłami wody", na drugiej stronie zaś słodkie dziewczę wypytuje przesympatycznego zresztą strażaka, jak
najlepiej kogoś oblać "z góry na dół" i ma do ogniomistrzów pretensje, że nie mają jaj i ikry, gdyż nie zamierzają
"twórczo" polać wszystkich, którzy przyjdą pod Wawel? Ideowa schizofrenia? Konflikt pokoleń? Czy to właśnie
idzie młodość? Należy jej dać pole do popisu. Proponuję krakowskiemu dodatkowi nowy cykl - "Marzenia
Katarzyny Domalik". W wypadku, gdyby Marcin Daniec oskarżył Was o plagiat, można mu zaproponować
współpracę - świetnie się wkomponuje. W pierwszym odcinku red. Domalik zostanie polana armatkami wodnymi i
sikawami przez szalejącą brygadę strażaków. Śmiechu będą miały ludziska co niemiara i wybory Miss Mokrego
Podkoszulka mozna zorganizować przy okazji. W drugim red. Domalik zostanie pobita pałami przez gromadę
krzepkich i dziarskich zuchów wybierających się właśnie na potańcówkę. Należy przecież kutywować te
cudowne staropolskie zwyczaje w rodzaju lanego poniedziałku, a przysłowie naszych dziadów mówi wyraźnie:
gdy chłop baby nie bije, to w niej wątroba gnije.
To jest w sumie bardzo smutne, że to strażak, człowiek konkretny i mający o wiele ważniejsze sprawy
na głowie, musiał dyskretnie tłumaczyć dziennikarce - osobie, wydawałoby się (niestety w wypadku większości
dziennikarzy tylko się tak wydaje), wykształconej, obytej i kuluralnej - na czym polega subtelność, klasa i
elegancja. Z jednej strony mamy żądną krwi, a raczej wody damę spod, łagodnie mówiąc, opłotków, z drugiej -
komendanta straży pożarnej, który tłumaczy jej, że najlepiej polewać ludzi dobrymi perfumami... Przypomina to
kontrast między młodymi orłami z Ligi Republikańskiej a "Majorem", legendarnym twórcą Pomarańczowej
Alternatywy. Gdy zapytali go, czy też by rzucał w prezydenta i oblewał prezydenta (bo dziarscy działacze Ligi
przy tych akcjach powoływali się właśnie na niego), odrzekł: "Jeśli jajkiem, to najwyżej złotym, i oblewałbym
wodą kolońską". Nie oczekuję jednak po red. Domalik zrozumienia tych subtelnych kwestii. Nie oczekuję w ogóle
po niej żadnej subtelności. A dla "GwK" mam prostą radę: jak chamieć, to na całego! Ironia i wrażliwośc red.
Mancewicza są w niej coraz bardziej nie na miejscu.
Tadek - tym razem bez, jak pisze w takich sytuacjach skks, uśmieszku Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Temat: Oświetlenie stadionu Cracovii zasłania Wawel
Dobrze, ale powiedz mi...
Gość portalu: Mann napisał(a):

> piszesz, jak kibol, których tak nie lubisz

Bo mnie wkurza, jak czytam takie głupoty. Połowa postów kiboli zawiera pogróżki
a druga inwektywy. To jest normalne? Mnie też się udzieliła ta agresja.

> Kraków nie ma żadnej sensownej infrastruktury sportowej
> ani do piłki, ani do sportów halowych, ani do tenisa, (którego to sportu
> kibice
> nie stanowią niczyjego zagrozenia).

Po pierwsze, powiedz mi zatem, dlaczego buduje się tylko stadiony a nie korty
czy hale? Dlaczego siłę przebicia mają tylko ci, którzy stanowią zagrożenie?

> a Kraków ma ekstraklasowych sportowców i w koszykówce i w piłce i w hokeju i
> niezłych tenisistów...

No i dobrze. Niech więc ich finansują sponsorzy a nie podatnik. Podatnik może
finansować salę gimnastyczną w szkole albo ścieżkę rowerową mna wałach
wiślanych. Stadion klubu sportowego to sprawa właściciela klubu i wara mu od
publicznych pieniędzy.

> kibicami są np Nigel Kennedy, Maciej Maleńczuk czy Jan Nowicki czy Marcin
> Daniec (nie wiem, która sztuka cię interesuje)
> im tez odmówisz mozliwości oglądania meczów w godziwych warunkach?
> pomalowali ci coś szprejem? obrzygali?

To nie Nigel Kennedy i nie Jan Nowicki zdemolowali parę lat temu pół miasta.
Zrobiła to dzicz - taka sama jak ta, która zabiła Michała Łyska.
A zaraz jak tylko Cracovia weszła do pierwszej ligi lub Wisła została mistrzem
Polski (nie pamiętam, którzy to, jedni i drudzy diabła warci) natychmiast
zasmarowali Sukiennice sprayem. A parę lat temu kościół św Wojciecha - świeżo
po remoncie. Tego nie zrobił Marcin Daniec. I to nie Maciej Maleńczuk wydziera
się w środku nocy pod moimi oknami.

> rozumiem, że wrzody, które trzeba przeciąć, należy eksterminowac natychmiast
> i najlepiej w jakimś miłym obozie koncentracji kiboli?

Nie widzę powodu, dla którego kibole mieliby być pod ochroną. Nieszkodliwy
dziwak Marek Kurzyniec jest natychmiast pacyfikowany przez policję a na wyczyny
kiboli patrzy się przez palce. Dlaczego?

> od lat w Krk mówi sie o inwestowaniu w infrastrukure sportową
> a mamy tylko tor kajakowy...

Znowu myli się infrastrukturę do uprawiania sportu z infrastruktura do widowisk
masowych. Widowiska to biznes, którego koszty powinien ponosić ten, który na
nim zarabia a nie podatnik. Z punktu widzenia infrastruktury sportowej bardziej
potrzebna jest sieć ścieżek rowerowych, sieć placów zabaw dla dzieci, boiska do
koszykówki i dobre kąpielisko niż stadion piłkarski (a właściwie dwa stadiony).
Przeglądaj wszystkie posty z tego wątku



Strona 2 z 3 • Wyszukiwarka znalazła 231 rezultatów • 1, 2, 3